We wtorek rodzina Grzegorzewskich, która w 1983 r. założyła Kolastynę oddała stery w spółce. Najpierw z rady nadzorczej odszedł Andrzej Grzegorzewski, wieloletni prezes, a później szef rady nadzorczej, a jeszcze tego samego dnia z rady odwołano Urszulę i Sylwię Grzegorzewską. Zastąpili ich ludzie rekomendowani przez DM IDM SA.
- Potrzebne jest nowe spojrzenie. Wyniki spółki są bardzo słabe, a to one są dla mnie najważniejsze. Teraz to IDM bierze odpowiedzialność za spółkę, stąd zmiany w radzie nadzorczej. Przyszłość spółki jest dla mnie bardzo ważna, w końcu wciąż mam tam zaangażowane niemałe pieniądze. Współpracujemy z IDM od lat, mamy do nich pełne zaufanie – mówi Andrzej Grzegorzewski.
Biznesmen wycofuje się z zarządzania Kolastyną, ale nie z biznesu.
- Po 17 latach przygody z Kolastyną chciałbym spróbować czegoś innego.
Prowadzę kilka biznesów m.in. w branży farmaceutycznej, na których chcę się
teraz skoncentrować i im poświęcić – mówi Andrzej
Grzegorzewski.
Czy Grzegorzewski sprzeda akcje
Kolastyny – przeczytasz w dzisiejszym wydaniu „Pulsu
Biznesu”