GTECH walczy o obsługę TS

Mariusz Zielke
09-03-2000, 00:00

GTECH walczy o obsługę TS

KONIECZNE USTĘPSTWA: Kierowany przez Andrzeja Sikorskiego GTECH East Europe musi zgodzić się na ustępstwa w kontrakcie z Totalizatorem Sportowym. W przeciwnym razie TS wybierze innego oferenta. fot. Małgorzata Pstrągowska

Jesienią 2001 roku wygasa umowa amerykańskiej firmy GTECH na obsługę teleinformatyczną Totalizatora Sportowego. Wybór oferenta na nowy kontrakt powinien zostać rozstrzygnięty do czerwca 2000 r. Gra toczy się o miliony dolarów.

Poza GTECH o możliwość teleinformatycznej obsługi jednej z najbardziej dochodowych spółek Skarbu Państwa ubiegają się: inna specjalizująca się w teleinformatyce loteryjnej firma AWI Powerhouse Company oraz Telenor Satellite, polskie przedstawicielstwo norweskiego narodowego operatora telekomunikacyjnego, wraz z firmą wyspecjalizowaną EssNet. W ostatnim czasie szanse GTECH na przedłużenie kontraktu znacznie spadły, głównie przez nie najlepszą prasę w polskich mediach.

Z drugiej ręki

Amerykańska firma była atakowana głównie za pobieranie zbyt wysokiej prowizji od obrotów TS (początkowo około 11 proc., obecnie do 6 proc.), brak polskiego przedstawicielstwa, a co za tym idzie niepłacenie w Polsce podatków oraz jakość oferowanego sprzętu, który w dużej mierze pochodził z drugiej ręki. Andrzej Sikorski, wiceprezes ds. Europy Wschodniej GTECH Corp., odpiera te zarzuty. Zapewnia, że zarówno GTECH East Europe, jak i firma Grytek (podmiot, w którym GTECH jest największym udziałowcem, również obsługujący TS) są zarejestrowane w Polsce i płacą w naszym kraju podatki.

— Co do prowizji, jesteśmy skłonni renegocjować warunki umowy. To naturalne, że prowizja spada wraz ze wzrostem przychodów generowanych przez firmę loteryjną — twierdzi Andrzej Sikorski.

Sławomir Sykucki, prezes TS, twierdzi natomiast, że lottomaty zainstalowane przez GTECH od 1991 r. (5,7 tys.) nie są może najnowocześniejsze, ale spełniają oczekiwania TS.

MSP pomoże

Sławomir Sykucki twierdzi, że TS w ciągu miesiąca zweryfikuje oferty dwóch pozostałych oferentów.

— Trzeba sprawdzić, czy AWI i Telenor będą w stanie zapewnić TS odpowiednią infrastrukturę telekomunikacyjną i odpowiedniej jakości połączenia ze wszystkimi naszymi punktami — mówi Sławomir Sykucki.

Potem TS wystąpi do Ministerstwa Skarbu Państwa o pomoc w ustaleniu procedur wyboru kontrahenta. Według Antoniego Kępińskiego, prezesa polskiego oddziału Telenora, jeśli TS nie zdecyduje się na przedłużenie kontraktu z GTECH, decyzję powinien podjąć do czerwca, gdyż na przygotowanie się do obsługi TS, zarówno Telenor, jak i AWI będą potrzebowały co najmniej roku. Inwestycje związane z obsługą teleinformatyczną TS oceniane są na „kilkadziesiąt milionów dolarów”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zielke

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / GTECH walczy o obsługę TS