GTS liczy na kilka procent wzrostu

Operator chce powoli poprawiać wskaźniki. Nie martwi się prywatyzacją TK Telekom, która udostępnia mu sieć.

Sprzedaż TK Telekom, telekomunikacyjnej spółki z Grupy PKP, to dla GTS wrażliwa sprawa. Spółka, która została dopuszczona do etapu due diligence TK Telekom, operuje na 6 tys. km sieci światłowodowej należącej do kolei.

Jeśli to nie GTS kupi TK Telekom, nowy właściciel telekomunikacyjnej spółki PKP może na przykład zaproponować GTS takie stawki,które będą dla niego nieakceptowalne. I wtedy operator będzie musiał szukać nowego partnera — właściciela sieci.

— Nie obawiamy się zmiany właściciela używanej przez nas infrastruktury światłowodowej. Korzystanie z infrastruktury to kwestia operacyjna, można zastąpić jedną umowę inną — mówi Piotr Sieluk, prezes GTS.

Koniec umowy na horyzoncie

Obecna umowa na dzierżawę światłowodów od PKP wygasa w 2015 roku. Jeśli przeprowadzany obecnie proces prywatyzacji TK Telekom zostanie sfinalizowany, GTS będzie musiał negocjować z nowym właścicielemspółki. Stąd rynek jest przekonany, że GTS będzie zdeterminowany, by TK Telekom kupić. Spółka uspokaja.

— Koncentrujemy się na rozwoju organicznym. Sprzedaż TK Telekom i Exatela to proces trwający od dłuższego czasu, więc ostrożność nakazuje nie wpisywać finalizacji tych procesów w plany biznesowe. By obie firmy można było nabyć, właściciel musi być zdecydowany na ich sprzedaż — mówi Piotr Sieluk.

Swoją drogą, proces sprzedaży TK Telekom utknął w miejscu. PKP, jej właściciel, wybrał miesiąc temu sześciu inwestorów na krótką listę, a spółka wciąż nie udostępniła dokumentów spółki do due diligence.

Inwestycje nie staną

GTS chce w przyszłym roku kontynuować kilkuprocentowy wzrost.

— Chcemy, by przychody wzrosły o 6 proc., a EBITDA — o 11 proc. To dobry wynik na rynku telekomunikacyjnym. Jestem też dumny z ubiegłorocznych wyników. Nie ma drugiej spółki, która rosłaby organicznie w tempie porównywalnym do naszego — mówi Piotr Sieluk.

GTS powinien zamknąć ten rok 447 mln zł przychodówi 129 mln zł EBITDA, po 5-procentowym wzroście rok do roku. — W przyszłym roku chcemy efektywniej wykorzystać własną infrastrukturę światłowodową i świadczyć na jej podstawie usługi wysokomarżowe, jak np. usługi transmisji danych. To działanie w efekcie powinno zapewnić nam większą rentowność — mówi Piotr Sieluk.

Do tego potrzebne są inwestycje.

— Chcemy zbudować 300- 500 km sieci w przyszłym roku — mówi Piotr Sieluk.

Spółka planuje dalsze inwestycje we wszystkie oferowanejuż przez nią formy dostępu: od światłowodów poprzez radio do ethernetu, oraz rozwijać usługi wirtualne i data center. GTS chce coraz mocniej wykorzystywać synergie w ramach środkowoeuropejskiej grupy, która umożliwia operatorowi świadczenie usług firmom działającym w regionie.

Ostatni kontrakt z Tesco jest tego najlepszym przykładem. Spółka chce się koncentrować na rynku usług publicznych (ma już kontrakty z Ministerstwem Sprawiedliwości i Gaz-Systemem).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu