- Moje wrażenie jest takie, że będziemy nadal redukowali restrykcyjność naszej polityki przez następne kilka miesięcy i kwartałów – powiedział Guindos. – Nawet jeśli tak będzie, konieczna jest wielka ostrożność – dodał.
Wiceprezes EBC jest przekonany, że cel inflacyjny, wynoszący 2 proc., zostanie osiągnięty w 2025 roku. Odrzuca obawy „przestrzelenia” celu.
Guindos podkreślił, że wojna w Ukrainie i na Bliskim Wschodzie, a także polityka handlowa i fiskalna USA gwarantują utrzymanie czujności przez bank centralny strefy euro. Wiceprezes EBC zaznaczył, że wojny handlowe są „skrajnie szkodliwie” z punktu widzenia wzrostu i inflacji.
- Konieczna jest wielka ostrożność aby nie popełnić błędu – stwierdził.
Odnosząc się do sytuacji gospodarczej w strefie euro Guindos podkreślił, że EBC nie jest „wszechmogący” jeśli chodzi o ożywienie wzrostu.
