Guru internetu przymierzają się do GPW

opublikowano: 26-12-2017, 22:00

Netguru przejął zespół krakowskiej spółki Vorm. Poznańska firma chce konsolidować rynek, w czym mogą pomóc pieniądze z giełdy.

Netguru to firma pomagającą wytwarzać innowacyjne produkty z obszaru IT: od projektu, przez oprogramowanie do produkcji. Wśród jej klientów są globalne korporacje, np. IKEA, Volkswagen czy Payback, ale i wiele start-upów. Poznańska spółka, która zatrudnia już blisko 300 osób, znalazła się w rankingu najszybciej rosnących firm w Europie według „Financial Times”. Spółka przez ostatnie lata rosła organicznie. Teraz zdecydowała się na pierwsze w swojej historii przejęcie.

Netguru, którym kieruje Wiktor Schmitd, jeszcze dziewięć lat temu był małym start-upem, obecnie ma aspiracje, by stać się znaczącym graczem globalnym.
Zobacz więcej

DUŻE AMBICJE:

Netguru, którym kieruje Wiktor Schmitd, jeszcze dziewięć lat temu był małym start-upem, obecnie ma aspiracje, by stać się znaczącym graczem globalnym. [FOT. ARC]

Od krakowskiego Vorma pozyskała zespół zajmujący się szeroko rozumianym designem produktu. — W mojej ocenie Netguru już ma jeden z najlepszych teamów w tej dziedzinie w Europie, a może nawet na świecie. Eksperci z Vorma tylko umacniają nasze kompetencje — mówi Wiktor Schmidt, prezes Netguru. Umowa została podpisana w grudniu i kluczowi product designerzy i deweloperzy krakowskiej spółki dołączą do Netguru jeszcze w 2017 r.

— Nie ujawniamy wartości przejęcia. Transakcja jest zupełnie nietypowa. Cena została wykreowana w rezultacie dwustronnych rozmów na bazie mniej mierzalnych cech. Trudno tu przykładać jakieś mnożniki wycen, stosowane przy akwizycjach spółek giełdowych — mówi prezes.

Krakowska firma stała za takimi projektami IoT jak np. inteligentny portfel Woolet czy Lovely, nakładka podpowiadająca, jak poprawić doznania seksualne. W samym Netguru w 2015 r. powstał dedykowany zespół digital product design. Obecnie zespół ten liczy ponad 30 specjalistów, tworzących produkty dla blisko 100 klientów, w tym globalnych liderów branż fintech, motoryzacyjnej i badawczej. Akwizycja zespołu Vorm nie wyczerpuje apetytu spółki na przejęcia. Wiedzę zdobytą przy przejęciu spółka chce wykorzystać przy większych transakcjach.

— Mamy kilka pomysłów, jak ten rynek konsolidować. Wydaje się nam, że jest bardzo dużo miejsca na stworzenie organizacji, która będzie znaczącym globalnym graczem. W kolejnych akwizycjach nie będziemy się ograniczać do obszaru projektowania, chcemy rozwinąć nowe kompetencje w firmie. Transakcje przejęć na polskim rynku są z oczywistych względów operacyjnie łatwiejsze. Ale myślimy o całym regionie — zapowiada Wiktor Schmidt.

Globalne aspiracje Netguru mają solidne podstawy. Już teraz ponad 90 proc. sprzedaży pochodzi od klientów zagranicznych. Do tego spółka ma zdywersyfikowane źródła przychodów — udział największego klienta w jej obrotach nie przekracza 10 proc. Obecnie Netguru realizuje blisko 80 projektów jednocześnie. Netguru poważnie rozważa przeprowadzenie oferty publicznej, aby pozyskać kapitał na kolejne przejęcia. — W pewnym momencie zapewne będziemy potrzebowali zewnętrznego finansowania, a w takim przypadku oferta publiczna i debiut na GPW wydają się najlepszym rozwiązaniem — mówi Wiktor Schmidt.

Decyzja w sprawie IPO zapadnie w ciągu najbliższych dwóch lat. Netguru w ostatnich latach bardzo dynamicznie rośnie. W 2013 r. w spółce pracowało ok. 50 osób, a na koniec 2016 r. było ich już ponad 200. W tym roku zatrudnienie wzrosło o kolejne 100 osób. Przychody spółki, które w ubiegłym roku były na poziomie 28 mln zł, w tym roku mają wynieść ok. 40 mln zł. Rentowność EBITDA spółki to ok. 15 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Guru internetu przymierzają się do GPW