GUS ocenia koniunkturę w przemyśle, budownictwie i handlu

opublikowano: 2004-05-21 14:33

PAP: W maju ocena ogólnego klimatu koniunktury w przetwórstwie przemysłowym jest optymistyczna, choć gorsza niż w

kwietniu - wynika z przedstawionych w piątek danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Wskaźnik klimatu koniunktury w przetwórstwie przemysłowym wyniósł w maju plus 14, podczas gdy w kwietniu plus 19.

GUS poinformował, że w maju 27 proc. badanych przedsiębiorstw zgłaszało poprawę koniunktury, a 13 proc. - jej pogorszenie. W kwietniu - odpowiednio - było to 32 proc. i 13 proc.

Badania wykazały też, że przedsiębiorstwa zgłaszają mniejszy niż w kwietniu wzrost portfela zamówień. Prognozy dotyczące zamówień są jednak nadal optymistyczne, choć ostrożniejsze niż w kwietniu.

Wiceprezes GUS Halina Dmochowska zwróciła uwagę podczas piątkowej konferencji prasowej w GUS, że nakłady inwestycyjne w przedsiębiorstwach (bez rolnictwa, rybołówstwa i pośrednictwa finansowego) są nieco wyższe niż w pierwszym kwartale 2003 roku.

Zastrzegła jednak, że "nie jest to wzrost pozwalający mówić o boomie inwestycyjnym". GUS podkreśla również, że przedsiębiorstwa cały czas gromadzą środki finansowe.

Klimat koniunktury w budownictwie jest oceniany w maju pozytywnie (plus 8), jest to lepsza ocena niż w kwietniu - jak wynika z informacji GUS - ale gorsza niż w analogicznym okresie w ciągu ostatnich dziesięciu lat.

27 proc. przedsiębiorstw budowlanych sygnalizowało poprawę koniunktury, a 19 proc. - pogorszenie (w kwietniu odpowiednio: 22 proc. i 26 proc.). GUS poinformował, że po raz pierwszy od kwietnia 2000 roku sektor budowlany przewiduje niewielki wzrost zatrudnienia.

Natomiast w handlu detalicznym wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury był w maju ujemny (minus 14), co jednak oznacza

poprawę w stosunku do kwietnia. Wśród badanych przedsiębiorstw 14 proc. sygnalizowało poprawę koniunktury, a 28 proc. - pogorszenie. Jednak w kwietniu oceny te wynosiły odpowiednio 14 proc. i 30 proc.

Przedsiębiorstwa sygnalizują przy tym możliwy znaczny wzrost bieżących cen towarów. Natomiast mniejsze, niż przewidywano w kwietniu, mogą być zwolnienia pracowników.

Jednocześnie według przedstawionych danych GUS na temat badania koniunktury konsumenckiej, wskaźnik ufności konsumenckiej świadczy, że w II kwartale 2004 roku tempo wzrostu konsumpcji indywidualnej będzie podobne lub nieznacznie niższe od tempa wzrostu konsumpcji w I kwartale.

Według GUS, o ile w okresie styczeń-kwiecień 2004 r. poprawiły się konsumenckie oceny obecnego dokonywania ważnych zakupów (czyli dóbr trwałego użytku dla wyposażenia gospodarstw domowych), o tyle pogorszyły się konsumenckie oceny możliwości dokonywania ważnych zakupów w ciągu najbliższych 12 miesięcy.

lach/ mskr/ hes/