GZE ściąga zadłużenie

Agnieszka Berger
opublikowano: 2001-08-07 00:00

GZE ściąga zadłużenie

Górnośląski Zakład Elektroenergetyczny liczy, że w przyszłym tygodniu uda się podpisać porozumienie z Hutą Łabędy — jednym z większych dłużników spółki.

Największym, a w dodatku niewypłacalnym, dłużnikiem GZE jest Huta Łaziska — winna spółce 175 mln zł. W ubiegłym tygodniu gliwickie dystrybutor energii podpisał z nią porozumienie dotyczące regulowania bieżących należności, obowiązujące do końca roku. Sprawa starego zadłużenia Łazisk jest przedmiotem postępowania sądowego.

— Nawet jeśli wygramy, pewnie nie zobaczymy pieniędzy, bo huta nie będzie miała z czego zapłacić — mówi Torbjörn Wahlborg, wiceprezes GZE, a wcześniej szef Vattenfall Poland (spółki zależnej inwestora GZE).

Jego zdaniem, długi dużych odbiorców prądu wobec GZE sięgają 300-350 mln zł. Kolejne 70-80 mln zł są spółce winni drobni klienci.

Jednym z większych dłużników jest Huta Łabędy, winna dystrybutorowi około 15 mln zł.

— W najbliższych dniach spotkamy się z przedstawicielami hut. W przyszłym tygodniu chcielibyśmy podpisać porozumienie z Łabędami — dodaje prezes Wahlborg.

Wkrótce ma się również rozstrzygnąć kwestia spłaty zadłużenia przez ZWSM Jadwiga. Na koniec lipca nieczynna kopalnia była winna GZE ponad 9,6 mln zł (a z odsetkami blisko 12,7 mln zł). Jutro Państwowa Agencja Restrukturyzacji Górnictwa ma zaproponować dystrybutorowi swoje rozwiązanie.

Spłata zadłużenia przez ZWSM jest o tyle trudna, że część długu wiąże się z zaopatrywaniem przez Jadwigę innych odbiorców energii (100 tys. zł miesięcznie). Sama kopalnia zużywa (głównie na wypompowywanie wody) energię wartą 470 tys. zł brutto. Do kasy GZE Jadwiga odprowadza średnio 305 tys. zł z dotacji budżetowej. Wpłaty od odbiorców zewnętrznych są zajmowane przez komornika.

Aby zadłużenie nie narastało, Jadwiga ma przekazać obsługę swoich klientów bezpośrednio GZE. Zakład chce również obniżyć koszty wypompowywania wody. Zdaniem Torbjörna Wahlborga, uregulowanie dotychczasowych zobowiązań ZWSM może nastąpić poprzez ich konwersję na dług wobec Polskich Sieci Elektroenergetycznych. GZE jest winne PSE około 100 mln zł.