H. CEGIELSKI KUSI DUŃSKIE HOLEBY

Arkadiusz Braumberger
opublikowano: 19-11-1999, 00:00

H. CEGIELSKI KUSI DUŃSKIE HOLEBY

Związek Fabryki Pojazdów Szynowych z Bombardierem może się nie udać

Wacław Piotrowski, prezes HCP, jeszcze poczeka na inwestora. fot. ARC

Hipolit Cegielski Poznań od kilku tygodni prowadzi rozmowy z Holeby, duńskim producentem silników wysokoprężnych. Możliwe, że Duńczycy wejdą kapitałowo do Fabryki Silników Agregatowych i Trakcyjnych.

Odwlekająca się prywatyzacja zakładów Hipolit Cegielski-Poznań, może zaszkodzić kondycji firmy. HCP — europejski potentat w produkcji silników okrętowych — dysponuje technologią, która — jak się okazuje — jest już przestarzała. Złe prognozy na przyszły rok dla przemysłu stoczniowego oraz przybierający na sile napór największych firm z Korei i Japonii stawiają poznańską firmę pod ścianą.

Zdążyć przed konkurencją

— Skutecznej obrony przed zaostrzającą się konkurencją upatrujemy w unowocześnieniu konstrukcji silników produkowanych przez Cegielskiego. W tym też celu chcemy podjąć współpracę z duńską firma Holeby — tłumaczy Bolesław Januszkiewicz, rzecznik prasowy zarządu HCP.

Licencję miałaby wykorzystywać Fabryka Silników Agregatowych i Trakcyjnych. Naturalną konsekwencją, jak się wydaje, byłoby kapitałowe wejście Duńczyków do tego zakładu. Nie potwierdzają jednak tego szefowie HCP.

Sfinalizowanie rozmów z Holeby zapewniłoby Cegielskiemu licencję na produkcję nowoczesnych silników gazowych, natomiast pieniądze, które firma mogłaby przeznaczyć na modernizację parku maszynowego, znajdą się najprawdopodobniej dopiero po znalezieniu inwestora dla całego przedsiębiorstwa. Kiedy to nastąpi — nie wiadomo.

Do niedawna wydawało się, że z dziesięciu spółek należących w 100 proc. do HCP, największe szanse na zdobycie partnera ma Fabryka Pojazdów Szynowych.

Kanadyjskie porządki

Kanadyjski Bombardier wciąż jednak zwleka. Powody są dwa. Najpierw Bombardier postawił warunek, że wejdzie do FPS, jeśli Skarb Państwa udzieli gwarancji kontraktowi z PKP na dostawę kilkudziesięciu wagonów pasażerskich. Dotychczas nie udało się tej sprawy załatwić. Niedawno pojawiła się kolejna przeszkoda.

— Kilka tygodni temu Bombardier poinformował nas, że przed zaangażowaniem się w FPS chce uporządkować sprawy w swoich fabrykach w Niemczech — tłumaczy postępowanie Kanadyjczyków Bogdan Januszkiewicz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Arkadiusz Braumberger

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / H. CEGIELSKI KUSI DUŃSKIE HOLEBY