Hankook ma jeszcze 12 dni

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2005-08-19 00:00

Jeśli Hankook chce otrzymać pomoc publiczną, musi zdecydować się na inwestycję do końca sierpnia.

Koreański producent opon, który wrócił do negocjacji z Polską po tym, jak pojawiły się problemy z pomocą publiczną na Słowacji, musi do końca sierpnia podjąć decyzję o lokalizacji centrum produkcyjno-dystrybucyjnego.

— Inwestor już raz dokonał wyboru i zrezygnował z oferty Polski. Z inicjatywy Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIIZ) wznowiliśmy negocjacje i byliśmy gotowi podpisać umowę w ciągu tygodnia, ale Hankook przedłuża rozmowy. Zaproponowaliśmy firmie dwie lokalizacje — na Dolnym Śląsku i w Gorzowie Wielkopolskim. Podwyższyliśmy ofertę. Jeśli Hankook Tire nie podejmie decyzji w tym miesiącu, agencja prawdopodobnie zawiesi rozmowy — zapowiada Sebastian Mikosz, wiceprezes PAIIZ.

Nie ujawnił on wysokości obecnej oferty. Koreańczycy — jeśli się zdecydują, to raczej działkę w Gorzowie Wielkopolskim.

Poprzednio PAIIZ proponowała koncernowi działkę w Kobierzycach. Nieoficjalnie mówi się, że wówczas Polska oferowała pomoc publiczną wysokości 104 mln EUR — w formie zwolnień podatkowych związanych z działalnością w specjalnej strefie ekonomicznej, dużego wsparcia na budowę infrastruktury, środków z powiatowego urzędu pracy oraz 4 mln EUR w gotówce.

Koreańczycy wybrali jednak Słowację, która zaoferowała pomoc publiczną wysokości 21 proc. wartości inwestycji (105 mln EUR), w tym 12 mln EUR w gotówce. Po wycofaniu się rządu słowackiego z propozycji ulg, które obiecał minister gospodarki Pavel Rusko, firma wróciła do rozmów z Polską i Węgrami. Hankook Tire chce zatrudnić 2 tys. osób i zainwestować 500 mln EUR.