Harlands buduje zakład

Wiktor Szczepaniak
opublikowano: 2005-08-05 00:00

Lubelska fabryka przejmie część produkcji z Wielkiej Brytanii. Inwestor wierzy, że jego strategicznymi klientami będą branże spirytusowa i kosmetyczna.

Według ekspertów rynek opakowań w Polsce, którego wartość przekracza już 15 mld zł, ma przed sobą wiele tłustych lat. Nic dziwnego, że przyciąga nowych graczy. Jednym z nich będzie brytyjski Harlands, który bez rozgłosu rozpoczął budowę zakładu w Lublinie.

Kosmetyki i wódka

— Już w październiku chcemy uruchomić produkcję etykiet samoprzylepnych. Pierwszy etap inwestycji pochłonie około 11 mln zł. W ciągu najbliższych lat produkcja w zakładzie powinna się znacząco zwiększyć — mówi Ian Wright, dyrektor zarządzający Harlands.

Dodaje, że zakład przejmie część produkcji z Wielkiej Brytanii. Jej odbiorcami są głównie przemysł kosmetyczny i spożywczy (słodycze, alkohole). Jednym z kluczowych odbiorców na naszym rynku będzie znany producent kosmetyków — firma Avon. Warto dodać, że jest to również strategiczny klient dla powiązanej z Harlands firmy Boxes Prestige, która od dwóch lat rozwija w Lublinie produkcję opakowań kartonowych z nadrukiem. Obie firmy należą do irlandzkiej grupy Clondalkin, kontrolowanej przez amerykańskie fundusze inwestycyjne Warburg Pincus.

Rywali nie brakuje

Boxes Prestige także inwestuje w Lublinie.

— W tym roku kosztem ponad 8 mln zł podwoiliśmy moce produkcyjne w naszym zakładzie. W ciągu kilku najbliższych lat zamierzamy znowu podwoić produkcję — deklaruje Chris Hill, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Boxes Prestige na terenie Europy.

Dodaje, że lubelskie zakłady Clondalkin docelowo mają eksportować połowę całej produkcji. W pierwszym roku działalności obroty Boxes Prestige Poland sięgnęły 20 mln zł. Mają jednak rosnąć o minimum 20 proc. rocznie, i to nie uwzględniając sprzedaży etykiet, którą ma uruchomić Harlands.

W dziedzinie etykiet Clondalkin będzie rywalizować w Polsce m.in. z firmami Introl oraz WDH. Silnym rywalem firmy w branży opakowań kartonowych jest zaś firma Wal.

— Rynek etykiet samoprzylepnych dynamicznie się rozwija. My też myślimy o inwestycjach w tej dziedzinie — komentuje Cezary Nazar, prezes białostockiej firmy Cezar, czołowego dostawcy etykiet dla przemysłu spirytusowego w Polsce.