19 czerwca to aktualnie najlepsza data wyborów parlamentarnych - uważa wicepremier Jerzy Hausner.
"Ta data jest obecnie bardziej aktualna niż wcześniej, ponieważ premier Marek Belka się za nią opowiedział. Nie można tego zlekceważyć" - powiedział podczas środowej konferencji prasowej we Wrocławiu Hausner.
Wicepremier odniósł się też do spodziewanego w czwartek "politycznego oświadczenia" Marka Belki. Hausner uważa, że wystąpienie premiera będzie bardzo poważne dla przyszłości kraju. Nie chciał jednak zdradzić dziennikarzom, jaką decyzje podejmie premier w sprawie ewentualnego przystąpienia do tworzącej się Partii Demokratycznej.
"Nie jestem ani rzecznikiem, ani przewodnikiem Marka Belki. Jestem ministrem w jego rządzie. W związku z tym zzainteresowaniem wysłucham tego wystąpienia" - oświadczył. Hausner jest przekonany, że premier "będzie bardzo poważnie mówił o rozwoju kraju, o tym, co najważniejsze jest do zrobienia, jakie sprawy powinny być załatwione".
Polityk dodał, że rząd ma poparcie większości, gdy chodzi o jego trwanie, ale niekoniecznie, gdy chodzi o jego działanie. "To nie jest normalne. I to jest m. in. sytuacja, dla której - jeszcze będąc w SLD, i obecnie nie będąc tam - opowiadałem się za tym, żeby wybory odbyły się w najbliższym możliwym terminie" - powiedział wicepremier.
Hausner po raz kolejny zaznaczył, że już dwukrotnie oddawał się do dyspozycji premiera, kiedy wystąpił z SLD, oraz gdy związał się nowym ugrupowaniem Władysława Frasyniuka. "Za każdym razem Marek Belka kazał mi dalej pracować" - podkreślił polityk.
Na pytanie, czy rząd ma poparcie SLD, Hausner stwierdził, że jest wiele spraw, w których Sojusz popiera działania Rady Ministrów. Wicepremier brał udział w środę we Wrocławiu w regionalnych konsultacjach w sprawie Narodowego Planu Rozwoju.