Bezrobocia w styczniu 2005 roku prawdopodobnie wzrośnie do 19,4-19,5 proc. z 19,1 proc. odnotowanych w grudniu 2004 roku - uważa wicepremier Jerzy Hausner. "Będę zadowolony jeżeli okaże się, że stopa bezrobocia wzrośnie o 0,3-0,4 punktu procentowego, a liczba osób bezrobotnych zwiększy się o 70 tys. I to jest moja dzisiejsza prognoza. To jest postęp w stosunku do ubiegłego roku" - powiedział Haunser.GUS podał w poniedziałek, że bezrobocie wzrosło w grudniu 2004 roku do 19,1 proc. Liczba bezrobotnych wyniosła zaś 2 mln 999 tys. 600 osób, czyli była o 5,5 proc. niższa niż w grudniu 2003 roku. W grudniu 2003 roku stopa bezrobocia wynosiła 20 proc.
Rynek spodziewał się wzrostu stopy bezrobocia na koniec 2004 roku do 19 proc. Ekonomiści oczekują dalszego jej wzrostu w styczniu 2005 r. do 19,5 proc.
W minionym roku bezrobocie sukcesywnie spadało z miesiąca na miesiąc. W styczniu 2004 rok stopa bezrobocia wyniosła 20,6 proc. Liczba bezrobotnych doszła wtedy do 3,3 mln.
W czerwcu 2004 roku bezrobotnych było 3 mln, co oznaczało spadek stopy bezrobocia do 19,4 proc. Miesiącami o najniższej stopie bezrobocia były październik i listopad. W obu tych miesiącach bezrobocie wyniosło 18,7 proc.