Minister gospodarki i pracy Jerzy Hausner spodziewa się powolnego ale trwałego spadku bezrobocia od wiosny tego roku. GUS poinformował w piątek, że w styczniu bezrobocie wzrosło do 18,7 proc.
- Mówiłem wcześniej, że bezrobocie będzie rosło do przełomu 2002/2003 mając na myśli miesiące wiosenne, ponieważ zima jest zawsze najgorsza. Wiosną nastąpi poprawa, a jestem przekonany, że nie będzie to poprawa sezonowa ale trwała i nastąpi odwrócenie tendencji - powiedział Hausner.
Zanotowana w ubiegłym miesiącu stopa bezrobocia jest najwyższa od momentu rozpoczęcia transformacji ustrojowej Polski na przełomie lat 80 i 90. Rząd prognozuje, że na koniec roku bezrobocie sięgnie 16-17 proc.
- Bezrobocie będzie spadało bardzo wolno, a efekt bezrobocia na poziomie 6 proc. pojawi się dopiero za 10 lat – powiedział w piątek minister Hausner.
MD, PAP