Stopa bezrobocia w listopadzie tego roku wyniosła 18,7 proc., czyli tyle samo, ile miesiąc wcześniej - poinformował PAP w poniedziałek wicepremier Jerzy Hausner. Według niego realne jest, że bezrobocie na koniec tego roku utrzyma się na poziomie poniżej 19 proc.
"Poziom bezrobocia z punktu widzenia statystyki będzie na takim samym poziomie w listopadzie jak w październiku, co się od wielu lat nie zdarzyło. To jest sygnał, że mamy do czynienia z bardzo wolną, ale jednak poprawą na rynku pracy" - powiedział wicepremier Hausner.
Dodał, że po listopadzie w ujęciu ilościowym liczba bezrobotnych zwiększyła się niewiele, bo o 5 tys. osób i wynosi poniżej 2 mln 950 tys. osób. W zeszłym roku w listopadzie przybyło 38 tys. bezrobotnych. "Listopad był zawsze pierwszym miesiącem, gdzie sytuacja na rynku pracy odczuwalnie się pogarszała. Wolałbym, żeby obecnie był minus, a nie plus, ale jest to plus nieznaczny" - ocenił Hausner.
Wicepremier przypomniał, że na początku tego roku stopa bezrobocia wynosiła 20,6 proc. "W tej chwili od tego najgorszego okresu mamy zejście o prawie 2 punkty procentowe, czyli prawie 250 tys. osób - to jest sporo" - dodał.
Hausner podtrzymał prognozę bezrobocia na koniec tego roku, w wysokości poniżej 19 proc., czyli poniżej 3 mln osób pozostających bez pracy, oraz zmniejszenie bezrobocia o 200 tys. osób w porównaniu z końcem grudnia zeszłego roku. "To wszystko jest możliwe, dziś jesteśmy bardzo blisko, byśmy osiągnęli te cele. Na początku tego roku wydawały się one maksymalistyczne i niezwykle ambitne, ale teraz są w zasięgu ręki i liczę, że tak się stanie" - powiedział.
Wicepremier pytany przez PAP o planowane spotkanie ministrów z resortów gospodarczych z Radą Polityki Pieniężnej i
kierownictwem NBP odpowiedział, że powinno się ono odbyć w pierwszej połowie stycznia przyszłego roku.
"W tej chwili uzgadniany jest termin tego spotkania i jego elementy programowe. To będzie spotkanie, podczas którego
będziemy wspólnie rozmawiać o sytuacji gospodarczej i jej perspektywach, tym co korzystne i jak to umacniać oraz tym co
stanowi jakiś problem i jak temu przeciwdziałać - ocenił Hausner. - Rząd nie przyjdzie na to spotkanie z listą oczekiwań
czy postulatów, rząd przyjdzie z propozycją omówienia sytuacji, zwłaszcza w kontekście drogi Polski do euro" - zaznaczył.
W jego opinii, postępujące umocnienie złotego nie wymaga żadnej doraźnej interwencji, ale potrzebna jest analiza i
zastanowienie, jak działać, aby trzymając mocną złotówkę i niską inflację, stwarzać dobre warunki dla wzrostu gospodarczego i eksportu.
"To jest bardzo ważne, aby Polska miała wysoki wzrost gospodarczy i wysoką dynamikę eksportu, co oczywiście nie jest
tylko problemem rządu, jest także w jakimś stopniu problemem Narodowego Banku Polskiego i Rady Polityki Pieniężnej" - dodał wicepremier.
rgr/ pwd/ kaj/