Hawe oplecie krainę jezior

Hawe jest coraz bliżej budowy 2,2 tys. km światłowodów na Warmii i Mazurach. Będzie miało na to 2,5 roku i ponad 300 mln zł.

Gdy podczas wczorajszej sesji w oczach inwestorów z akcjami TP w portfelu zbierały się łzy wściekłości, na twarzach inwestorów budującego sieci telekomunikacyjne Hawe malował się radość.Wczoraj włodarze województwa warmińsko-mazurskiego otworzyli oferty w przetargu na budowę sieci szkieletowej. Najlepszą cenowo ofertę – co właściwie rozstrzyga o losach przetargu - przedstawił triumwirat tworzony przez Hawe, Alcatel-Lucent i TP Teltech. Wartość inwestycji to ponad 300 mln zł.- Dziś otworzyliśmy oferty w postępowaniu PPP na realizację, utrzymanie i zarządzanie siecią szerokopasmową. Inwestycja jest częścią projektu budowy sieci szerokopasmowej  Polski Wschodniej. Wpłynęły dwie oferty. Niższą cenę brutto przedstawiła spółka ORSS. Oszacowała ona wartość zamówienia na nieco ponad 316 mln zł – mówi Jacek Protas, marszałek województwa warmińsko-mazurskiego.ORSS to od tego tygodnia spółka w 100 proc. zależna od Hawe. Pozostali konsorcjanci mają pracować jako podwykonawcy.Cyfrowe jezioraJerzy Karney, prezes Hawe, ma nadzieję, że umowa – o ile nie będzie odwołań – zostanie podpisana „jak najszybciej”. Dla spółki – która pod koniec 2012 r. odwołała prognozy w związku z opóźnieniami przy tym przetargu i ze względu na brak rozstrzygnięć w sprawie przejęcia TK Telekom, na które od dawna ostrzyła sobie zęby – będzie to łyk ożywczego powietrza. Warszawska spółka będzie musiała się spieszyć – czasu na zakończenie budowy w narzuconym przez Unię Europejską terminie jest coraz mniej.- Inwestycja w Warmińsko-Mazurskiem musi być rozliczona do sierpnia 2015 r., dlatego liczę na to, że procedury nie przeciągną sie i będziemy mogli jak najszybciej podpisać umowę i przystąpić do prac. My jesteśmy gotowi – mówi Jerzy KarneyW ramach operacyjnych przygotowań do budowy sieci na Ścianie Wschodniej Hawe w tym tygodniu przejęło wszystkie udziały w stworzonej wraz z Alcatelem i TP Teltech spółce Otwarte Regionalne Sieci Szerokopasmowe (ORSS) i od razu zawarło z nią umowę podwykonawczą - właśnie pod szyldem ORSS jako głównego wykonawcy będzie budowana sieć na Warmii i Mazurach. Hawe poinformowało też, że podwykonawcami ORSS będą i Alcatel, i TP Teltech. Po co stworzono taką strukturę?- Przejęliśmy kontrolę nad ORSS, bo mamy lżejszą strukturę niż nasi partnerzy – którzy teraz będą działali jako podwykonawcy - i możemy o wiele szybciej podejmować decyzje. Spółka będzie w pełni konsolidowana w naszych wynikach i stanie się platformą do przeprowadzania inwestycji w budowę sieci szerokopasmowych  - tłumaczy Jerzy Karney. Reszta stoiZwycięstwo ORSS w Warmińsko-Mazurskiem to tylko mały kroczek w wyśnionym przez Unię Europejską szerokopasmowym pochodzie. Na rozstrzygnięcia czekają przetargi w kolejnych województwach, a zegar tyka. Z zawartych do tej pory umów na dofinansowanie wynika, że przy wsparciu unijnym powinno powstać w Polsce ponad 16 tys. km sieci szkieletowej, dającej szerokopasmowy dostęp do internetu. Unijne dotacje powinny być rozliczone przez marszałków województw do połowy 2015 r. Na razie – także ze względu na przeciągające się procedury przetargowe - tempo budowy jest jednak ślimacze.Z danych przedstawionych przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego w raporcie „Stan Wdrożenia Regionalnych Programów Operacyjnych 2007-2013” wynika, że na koniec stycznia tego roku istniało zaledwie 361 km sieci, z czego ponad jedna trzecia – w najmniejszym województwie opolskim. W Lubuskiem, gdzie sieć buduje Orange, niedawno przebito barierę 300 km, zaawansowany jest też projekt w Wielkopolsce. Walka o WschódTymczasem tylko w ramach programu Sieć Szerokopasmowa Polski Wschodniej rozpisano pięć przetargów, opiewających łącznie na ok. 1,4 mld zł. Na razie, poza Warmią i Mazurami, rozstrzygnięto dwa. W Świętokrzyskiem, gdzie pod koniec stycznia podpisano umowy (wartość 201 mln zł), wygrało Warszawskie Przedsiębiorstwo Robót Telekomunikacyjnych i konsorcjum firm Wasko, Fonbud, D2S i PIT Optronik. W Podlaskiem natomiast (wartość inwestycji 252 mln zł) do przeprowadzenia inwestycji w poszczególnych częściach województwa wybrano pięć firm, ale umów jeszcze z nimi nie podpisano – trwają bowiem procedury odwoławcze. W marcu z kolei rozstrzygnięty ma być przetarg na budowę sieci na Podkarpaciu. Wartość inwestycji szacowana jest na co najmniej 294 mln zł (z czego 205 mln zł dołoży UE), a do walki o kontrakt stanęły dwa konsorcja: jedno na czele z KT Corporation (z udziałem Asseco i Polkomtela), drugie – z ATM Systemami Informatycznymi. Ważą się też losy największej inwestycji w ramach programu (lubelskie, 385 mln zł). Tam do walki stanęło aż dziewięciu graczy – w tym ORSS.- Startujemy w kolejnych przetargach w Lubelskiem i Podkarpackiem, także przetarg na "Internet dla Mazowsza" (warty ok. 500 mln zł) jest w centrum naszego zainteresowania. Jesteśmy lokalnym graczem z dobrymi kontaktami z samorządowcami, co powinno nam dawać przewagę nad konsorcjami bez doświadczenia na polskim rynku – mówi Jerzy Karney.Dla polskich województw to ostatni dzwonek na podłączenie się do szerokopasmowego strumienia unijnych dotacji. W nowym wspólnotowym budżecie na „tworzenie cyfrowej Europy” miało pójść 9,2 mld EUR, po cięciach ostał się jednak tylko miliard. Według Nellie Kroes, wiceszefowej Komisji Europejskiej, to o wiele za mało, by UE mogła pozwolić sobie na dotowanie inwestycji w sieci szerokopasmowe. Przetarg na wypasieZasady przetargów na budowę sieci szerokopasmowej w ostatnich miesiącach – wraz ze zbliżaniem się rozstrzygnięć – wzbudzały narastające kontrowersje w branży z powodu nieraz bizantyjskich wymagań marszałków, zwiększających wartość inwestycji.  Od firm wymagano na przykład, by stworzyły sieci o przepustowości minimum 100 Gbit/s lub zamiennie 200-400 Gbit/s, ze światłowodów ułożonych w czterech rurach, przy ograniczonych możliwościach korzystania z już istniejącej infrastruktury. Tymczasem rynkowy standard to dziś jedna rura i przepustowość 10 Gbit/s.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Premium Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ