Wciąż w branży mamy dwa światy. W sferze budownictwa infrastrukturalnego mamy
dwucyfrowy wzrost, ale w przypadku budownictwa mieszkaniowego oraz
specjalistycznego (na przykład przygotowywanie terenów pod budowę) mieliśmy
spadek. Tym samym grudniowe wyniki budownictwa potwierdzają to, co przyniosła
GUS-owska ankieta dotycząca koniunktury. Miesiąc temu można z niej było wyczytać
pogorszenie ocen przedsiębiorców. Dziś poznamy styczniowy odczyt tej ankiety.
W kontekście danych o produkcji przemysłowej i budowlanej, te dane nabierają
dodatkowego znaczenia. Jeśli nie przyniosą poprawy ocen koniunktury, uzasadnione
coraz bardziej będzie przekonanie, że ożywienie gospodarcze napotyka
trudności.
Widać to też choćby po wskaźnikach PMI dla sektora usług w
Niemczech, czy całej strefie euro, które w styczniu nie sprostały oczekiwaniom.
Co prawda, nie ma co jeszcze bić na alarm, bo wskaźniki pozostały powyżej
granicy 50 pkt, czyli wskazują na rozwój sektora, ale ożywienie nie jest zbyt
silne. Słabiej od prognoz i od listopadowego wyniku wypadła grudniowa liczba
przyznanych kredytów hipotecznych w Wielkiej Brytanii. Wyniosła 62 tys. Liczono
na 65 tys. Niepokojący był ponowny wzrost liczby nowych bezrobotnych w USA w
ubiegłym tygodniu.
Zwróć uwagę...
W dalszym ciągu utrzymuje się zróżnicowana sytuacja w poszczególnych gałęziach branży budowlanej. O ile dobrze radzą sobie firmy zajmujące się realizacją projektów infrastrukturalnych, o tyle w mieszkaniówce czy budownictwie przemysłowym warunki są nadal trudne... Spadek inflacji bazowej w Polsce do 2,6 proc. to dobra wiadomość w kontekście obaw przed koniecznością podniesienia stóp procentowych w naszym kraju.
Rynek dnia: Akcje banków
Pomysły prezydenta Obamy na ograniczenie wielkości banków są bardzo ważnym wydarzeniem z punktu widzenia notowań walorów z tej branży. Trudno jednoznacznie rozsądzić, czy to one były kluczowym czynnikiem, który doprowadził w czwartek do największego od 2 miesięcy spadku na amerykańskiej giełdzie. Można tu również wskazywać na obawy związane z przegrzaniem chińskiej gospodarki. Jednak obiektywnie spoglądając, administracyjne ograniczenia wielkości działania banków muszą mieć wpływ na strukturę sektora.
Z punktu widzenia kondycji papierów naszych banków, najbardziej istotne wydaje się to, w jakim stopniu cała sprawa pogorszy klimat wokół sektora bankowego w skali globalnej. Obama wspominał, że takie regulacje mogłyby obowiązywać w skali całego świata. Do tego dochodzi fakt, że walory banków są naturalnym celem inwestycyjnym dla zagranicznych inwestorów. Dlatego są podatne na zmiany ich nastrojów. To jednak nie ma nic wspólnego z ich fundamentami.
Katarzyna Siwek
Home Broker