HDI Asekuracja żegna się z rolnikami

MGA
opublikowano: 29-08-2012, 00:00

Tylko jeden ubezpieczyciel wycofał się ze sprzedaży ubezpieczeń upraw. Pozostali czekają na to, co dalej.

Jeszcze wiosną polisy rolnicze z dopłatami z budżetu państwa oferowało czterech ubezpieczycieli (PZU, HDI Asekuracja, TUW TUW i poznańska Concordia). Teraz to grono skurczyło się o jedną firmę. Jak wynika z informacji „Pulsu Biznesu”, ze sprzedaży ubezpieczeń upraw wycofała się HDI Asekuracja. Spółka nie chce wypowiadać się na temat przyczyn, ale są one powszechnie znane. Cała branża w tym roku boryka się z gigantycznymi stratami na polisach rolniczych. Wiosenne mrozy spowodowały, że w części województw doszło do katastrof na polach. W efekcie ubezpieczyciele musieli głęboko sięgnąć do kieszeni. Najbardziej drastyczny przykład to Concordia, która wypłaciła rolnikom ponad 350 mln zł odszkodowań. Czyli ponad dwa razy więcej niż zebrana przez towarzystwo składka. Mimo wcześniejszych gróźb o wycofaniu się z rynku pozostałe firmy deklarują, że będą kontynuować sprzedaż. Nie należy jednak oczekiwać aktywnej polityki prosprzedażowej.

Ubezpieczyciele podniosą ceny i będą grać na zwłokę, chcą jak najmniej stracić w okresie przejściowym. Czekają na zapowiadane przez resort rolnictwa zmiany w systemie do ubezpieczeń upraw. Mają one wejść w życie do początku 2013 r. i ograniczyć straty, jakie branża ubezpieczeniowa ponosi na tym produkcie. To dobra strona medalu. Złą jest to, że ze względu na przedłużające się prace nad zmianami w prawie opóźni się start sprzedaż polis. Na pewno nie ruszy ona — tak jak w latach ubiegłych — od początku września.

— Planujemy, że rozpoczniemy sprzedaż ubezpieczeń upraw od 1 października — mówi Maciej Buczkowski z biura prasowego PZU.

— Otwarcie jesiennego sezonu ubezpieczenia upraw planujemy najpóźniej na 1 października — dodaje Andrzej Janc, dyrektor biura ubezpieczeń rolnych w Concordii. Ubezpieczyciele tłumaczą opóźnienie koniecznością wprowadzenia zmian do konstrukcji polisy. PZU twierdzi, że będzie chciało ją dostosować do proponowanych zmian w prawie.

— Termin wprowadzenia nowych uregulowań sprzedaży jest uzależniony od terminu wejścia w życie ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich — mówi Maciej Buczkowski.

Natomiast Andrzej Janc deklaruje, że Concordia potrzebuje czasu na wprowadzenia zmian w taryfach i w warunkach ubezpieczenia. Z całej sytuacji niezadowoleni są rolnicy. Wiktor Szmulewicz, szef Krajowej Rady Izb Rolniczych, twierdzi, że rozwiązania proponowane przez resort rolnictwa są korzystne tylko dla firm ubezpieczeniowych. Rolnicy na nich tylko stracą. Niezależnie od tego, czy wejdą w życie, czy też nie, to będą musieli więcej zapłacić za ubezpieczenie upraw.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MGA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu