Herbapol Lublin, który stworzył największą krajową grupę zielarską, przejmie niedługo kontrolę nad Herbapolem Białystok. Firma zainwestuje 50 mln zł i nie wyklucza pozyskania inwestora.
Herbapol Lublin — spółka, która będąc współwłaścicielem trzech znaczących Herbapoli: Łódź, Gdańsk oraz Białystok tworzy jedną z największych w branży grup produkcyjnych — zamierza wkrótce sfinalizować negocjacje w sprawie odkupienia kolejnego, tym razem około 49-proc. pakietu akcji Herbapolu Białystok (HB). Lubelskie przedsiębiorstwo inwestycyjne FS Holding od półtora roku chce się wycofać z białostockiej zielarni. Akcjonariusz był rozczarowany już w połowie 2000 r., kiedy WZA spółki zdecydowało o niewypłacaniu dywidendy i przeznaczeniu zysków na rozwój firmy.
Herbapol Lublin ma już około 49 proc. akcji w białostockiej spółce. Liderowi grupy kapitałowej krajowych Herbapoli zależało na przejęciu porównywalnego pakietu od FS Holding ze względu na kwestie związane z zarządzaniem spółką. Współpraca HB z FS Holding to pasmo nieporozumień, utarczek i sądowych sporów.
— Przejęcie kontroli nad spółką w Białymstoku ma również poprawić wizerunek naszej spółki — mówi Józef Godlewski, prezes Herbapolu Lublin.
Prezes przyznaje, że nadal poszukuje inwestora dla grupy.
— Zrezygnowaliśmy z wprowadzania spółek na giełdę, ale nie z poszukiwań partnera finansowego — mówi Jerzy Godlewski.
Prezes lubelskiej firmy nie wyklucza szerszej współpracy z Jerzym Starakiem, inwestorem, który działa intensywnie w branży farmaceutycznej. Od dawna mówiło się o tym, że firmy powiązane kapitałowo z tym biznesmenem interesują się lubelską grupą, co już rok temu potwierdzał Józef Godlewski. Pewne powiązania już miały miejsce. Herbapol Lublin nie ma wiodącego akcjonariusza. Fabryka jest natomiast udziałowcem spółki marketingowej Polpharma Warszawa. W gronie jej właścicieli znalazły się też powiązane z Jerzym Starakiem fabryki Polpharma i Terpol. Spółka nadrzędna Terpolu — Medana Terpol Generics — jest zaś jednym z akcjonariuszy Herbapolu i kontroluje 24,9 proc. akcji. Pozostali udziałowcy to Robert Luśnia — 29,6 proc., Pol-Baher — 25 proc., spółka ERBE — 12,8. Drobni akcjonariusze mają łącznie 7,7 proc. akcji.
Nie czekając na zmianę układu własnościowego Józef Godlewski zamierza w tym roku zainwestować w rozwój Herbapolu 50 mln zł.
— Chcemy wydać te pieniądze na unowocześnienie technologii i urządzeń do przetwarzania ziół. Z własnych środków wydamy około 60 proc. całej kwoty — mówi prezes Godlewski.
Wyniki grupy za 2001 rok wykazują zysk na poziomie zbliżonym do 2001 roku. Sprzedaż była jednak nieznacznie niższa. Mimo to i tak Herbapol Lublin — zdaniem przedstawicieli tej branży — jest jednym z najbardziej wyróżniających się producentów na zielarskim rynku.
— Z dawnego zrzeszenia państwowych Herbapoli liczą się również zakłady z Poznania, Wrocławia i Krakowa — ocenia Jerzy Janbor, prezes Polskiego Komitetu Zielarskiego.