Hexal Polska, spółka zależna jednej z największych niemieckich wytwórni leków OTC, wstrzymała inwestycje w Polsce. Producent zamierzał wydać na budowę fabryki 60 mln zł. Czkawką odbija się m.in. sprawa kar nakładanych po kontrolach Głównego Urzędu Ceł.
Krajowa spółka niemieckiego producenta leków generycznych, Hexal Polska, odłożyła do szuflady projekt inwestycji, która miała się rozpocząć wczesną wiosną. Hexal planował wybudowanie w Polsce fabryki leków za ponad 60 mln zł. Inwestor od dawna ma już przygotowaną działkę budowlaną i wybrał nawet wykonawcę projektu.
Andrzej Trzeciakowski, dyrektor generalny Hexal Polska, tłumaczy, że uruchomienie kolejnego etapu inwestycji jest zależne od wyjaśnienia szczegółów działania firm farmaceutycznych na polskim rynku.
— Nie możemy rozpoczynać budowy, kiedy nie mamy pewności, czy za kilka miesięcy nie będę zmuszony do ogłoszenia upadłości spółki. Tak się mogą skończyć kontrole GUC-u, który zarzuca importerom farmaceutyków działania niezgodne z prawem i grozi nałożeniem wysokich, wręcz zabójczych dla firmy kar — mówi Andrzej Trzeciakowski.
Szef firmy Hexal, podobnie jak wszyscy pozostali producenci, skarży się na brak odpowiednich ustaleń prawnych.
— W grudniu 2001 roku weszła w życie ustawa o cenach, ale do tej pory nie zostały ustalone ceny urzędowe na leki importowane i nie wiadomo, kiedy ta sytuacja się zmieni. Nie ma też list refundacyjnych. Bez informacji dotyczących tych kwestii nie mogę niczego zaplanować. Jeśli bowiem ceny będą na zbyt niskim poziomie, może zabraknąć środków na prowadzenie bieżącej działalności. Poza tym będziemy mniej wiarygodni dla banków kredytodawców — wyjaśnia dyrektor Trzeciakowski.
Trzecim argumentem za odłożeniem inwestycji jest brak rozporządzeń do ustawy Prawo farmaceutyczne.
— Nowelizacją ustawy zajmują się ci sami ludzie, którzy mają przygotować listy refundacyjne leków. Jeśli robią jedno, druga sprawa musi zaczekać — skarży się przedstawiciel krajowej fabryki zagranicznego koncernu.
W ciągu 16 miesięcy Hexal chciał wybudować fabrykę, hurtownię leków i budynek administracyjny. Plany przewidywały, że część produkcyjna zostanie rozbudowana. W sumie spółka planowała wydać w naszym kraju 140 mln zł.