Highwood ceni sobie Agros

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 2000-02-03 00:00

Highwood ceni sobie Agros

CENOWA GÓRKA: Agros, kierowany przez Zofię Gaber, na fali ostatnich wydarzeń wyraźnie poprawił swoje notowania. fot. ARC

Żądanie dokonania zmian w radzie nadzorczej Agrosu wynika wyłącznie z tego, że Highwood Partners chce uzyskać wyższą cenę przy sprzedaży swoich akcji francuskiemu Pernod Ricard.

Na NWZA zaproponowanym przez akcjonariuszy posiadających 21,17 kapitału, Amerykanie prawdopodobnie będą chcieli wprowadzić dwóch przedstawicieli do rady nadzorczej Agrosu. Powodzenie tego planu uzależnione jest od głosowania grupami.

W opinii analityków, Highwood poprzez wprowadzenie swoich ludzi do władz Agrosu będzie chciał zapewnić sobie większe wpływy z ewentualnej sprzedaży walorów. Trudno bowiem oczekiwać, że typowy inwestor finansowy chce angażować się w zarządzanie Agrosem.

— Żądana przez Highwood Partners cena 70 zł za akcję Agrosu okazała się dla Pernod Ricard zbyt wysoka. Niewykluczone, że w najbliższym czasie możemy spodziewać się spekulacyjnych wzrostów. Highwood Partners jest typowym inwestorem finansowym i trudno przypuszczać, by w tym przypadku było inaczej. Zatem oczywiste wydaje się, iż Amerykanie będą chcieli odsprzedać posiadane walory Agrosu po wyższej cenie niż kupowali. Obecnie nie mają większych szans na uzyskanie takiej stopy zwrotu, jaką wcześniej zakładali. Jednak Highwood będzie dążył do maksymalizacji zysku z tej operacji. W związku z tym, można spodziewać się ostrej walki o satysfakcjonujący ich poziom ceny — ocenia Agnieszka Malec, analityk COK BH.

Niektórzy specjaliści uważają, że Amerykanie powinni być zadowoleni, nawet jeśli dostaną tylko około 40 zł za każdy papier Agrosu.

— Wbrew pozorom Highwood Partners nie ma zbyt dużego pola manewru. Pernod Ricard może w każdej chwili dokupić większy pakiet akcji Agrosu, by w przyszłości uniknąć pułapek związanych z głosowaniem grupami — uważa Rafał Gębicki, analityk z RCI.

Istnieje jeszcze jedna możliwość. Jeśli obaj inwestorzy nie dogadają się, to może zacząć się jednoczesne skupowanie akcji Agrosu, a w rezultacie wywindowanie kursu. Już wczoraj walory spółki podrożały o blisko 6 proc. i kosztowały 34,9 zł.