Hinduski najazd na polskie usługi

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 05-09-2007, 00:00

Opłacało się jechać do Indii. Najbardziej prezydentowi Wrocławia, który wyprzedził PAIIZ i teraz zbiera plony.

Inwestycje Firmy z Indii mają zatrudnić w naszym kraju 4,7 tys. osób

Opłacało się jechać do Indii. Najbardziej prezydentowi Wrocławia, który wyprzedził PAIIZ i teraz zbiera plony.

Gdy pod koniec ubiegłego roku przedstawiciele Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIIZ) wrócili z Indii, ówczesny prezes agencji Andrzej Kanthak przyznał, że żałuje, że ta podróż nie odbyła się wcześniej. Mówił o dziesięciu firmach poważnie zainteresowanych inwestycją w Polsce.

Pierwsza i najnowsza

Indie odwiedzali też przedstawiciele kilku polskich miast. Jednym z pierwszych był Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia. Był w Indiach na początku 2006 r. Rezultat? Rok temu otwarcie centrum usług IT i księgowości na 500 osób ogłosił KPIT-Infosystems Central Europe. Była to pierwsza inwestycja usługowa indyjskiej firmy w Polsce. Potem do stolicy Dolnego Śląska weszło centrum GE Money i Genpact.

Teraz nadszedł czas na indyjską spółkę zależną amerykańskiego Cybernet — SlashSupport (CSS).

— Właśnie rozpoczęliśmy rekrutację. Początkowo chcemy zatrudnić 50-60 osób, w ciągu trzech lat 500 — mówi Mani P. Sam, wiceprezes CSS Corporation ds. specjalnych projektów.

Polskie centrum IT i obsługi klienta to drugi taki projekt w Europie (po Irlandii). CSS już zaczął rekrutować pracowników. Wynajmuje 200 mkw. we Wrocławskim Parku Technologicznym.

— Wrocław zaczyna obrastać usługowym planktonem. Zależy nam na dywersyfikacji firm usługowych, bo dzięki temu w momencie wycofania jednej spółki jej pracownicy znajdą pracę w innej — komentuje Paweł Panczyj, prezes Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej.

Miasta informatyków

Poza Wrocławiem indyjska firma IT pojawiła się ostatnio w Gdańsku. Do Łodzi wszedł Infosys, który odkupił od firmy Philips trzy centra księgowe na świecie. Centrum IT otwiera w Krakowie HCL. Także w Krakowie wielkie plany ma Tata Consultancy Services, choć firma na razie ograniczyła się do otwarcia biura w stolicy. Przedstawiciele indyjskiej ambasady w Warszawie są przekonani, że fala inwestycji, która rozpoczęła się na dobre 2-3 lata temu, w najbliższym czasie będzie jeszcze większa.

Made in India

Indyjskie inwestycje to nie tylko branża IT i outsourcing, ale także produkcja. Miesiąc temu „PB” informował o planach Apollo Tyres, drugiego w Indiach producenta opon, który może zainwestować 800 mln zł w fabrykę w Polsce zatrudniającą 2,5 tys. osób. W maju inwestycję za 5 mld zł zapowiedział w fabryce w podwarszawskim Piasecznie Videocon. W Międzyrzeczu, w Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej fabrykę tub laminowych dla przemysłów kosmetycznego i farmaceutycznego za 23 mln USD wybudował koncern Essel Propack z grupy Arista Tubes.

PAIIZ docenia indyjski potencjał i nie skończył na ubiegłorocznej wizycie w Indiach.

— Misja była także w tym roku. To perspektywiczny kierunek. Indie to największy na świecie rynek usług. Jednak spółki z tego kraju chcą też zaistnieć w Europie, a Polska wydaje się bardzo dobrym rynkiem. Regularnie prowadzimy kilka projektów inwestycyjnych firm z Indii — mówi Wojciech Szelągowski, wiceprezes PAIIZ.

okiem eksperta

Adam Żołnowski

PricewatehouseCoopers

Nasze kadry są bardziej stabilne

Indyjskie firmy wchodzą do Polski, bo ze względu na różnice czasowe nie są w stanie oferować części usług ze swojego kraju. Także ich klienci mogą od nich oczekiwać otwierania centrów usług czy IT w Europie ze względu na różnice kulturowe. Polska jest dobrym źródłem w miarę konkurencyjnej cenowo siły roboczej. Ze względu na olbrzymią liczbę centrów usług w Indiach rotacja pracowników jest tam bardzo duża. Tymczasem w Polsce pracownicy są bardziej stabilni, co gwarantuje utrzymanie jakości.

17

- Tyle indyjskich firm zdecydowało się w ostatnich miesiącach na inwestycje w Polsce.

7

- Tyle było wśród nich firm informatycznych i outsourcingowych:

KPIT Cummins — firma przeniosła usługi IT z Niemiec do Wrocławia, ma zatrudniać 500 osób

Zensar Technologies — firma IT otworzyła w Gdańsku centrum, w którym ma pracować 500 programistów i inżynierów

Tata Consultancy Services — firma chce zatrudniać w krakowskim centrum outsourcingu 1500 osób. Na razie otworzyła przedstawicielstwo w Warszawie

Genpact GE — centrum spółek GE Money i Genpact we Wrocławiu ma zatrudniać 300 osób, nieoficjalnie mówi się o 2 tys., być może także w innych miastach

HCL Technologies — firma chce otworzyć w Krakowie centrum IT, w którym początkowo ma pracować 150, a docelowo nawet 1000 osób

CSS — chociaż Shiv Kumar założył spółkę w 1996 r. w USA, we Wrocławiu inwestuje jej spółka zależna z Indii. W centrum IT i obsługi klienta ma pracować 500 osób

Infosys — kupił łódzkie centrum księgowości koncernu Philips, przejmując 760 pracowników. Firma zamierza poszerzyć grono klientów

Źródło: „PB”, Ambasada Indii

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu