HiProMine, spółka, która w Robakowie pod Poznaniem produkuje na skalę przemysłową białko z larw muchy czarnej (hermetia illucens), zamierza poszerzyć grono klientów. Dziś dostarcza białko producentom karm dla zwierząt, hodowcom ryb oraz wytwórcom nawozów.
— Produkujemy nie tylko białko z owadów, ale również tłuszcz. Obecnie znajduje zastosowanie w paszach, a w przyszłości, mamy nadzieję, również w przemysłach kosmetycznym i farmacji, gdyż tłuszcz z owadów wykazuje silne działania bakteriostatyczne i przeciwwirusowe. Rynek produktów do pielęgnacji skóry i włosów będzie poszukiwał na coraz większą skalę zrównoważonych i ekologicznych tłuszczów, mogących zastąpić np. olej palmowy. Szacujemy, że pełną gotowość technologiczną do wejścia w segment kosmetyków i farmacji osiągniemy w ciągu kilku lat. Za atrakcyjne w tym kontekście uważamy rynki UE oraz USA — mówi prof. Damian Józefiak, prezes, pomysłodawca i współzałożyciel start-upu.
Założona przez naukowców spółka chce zbudować centrum technologiczne za kilkadziesiąt milionów złotych i zwiększyć moce produkcyjne do ponad 50 tys. ton rocznie. Pieniądze zamierza pozyskać z oferty publicznej (planuje debiut na NewConnect), emisji akcji i kredytu inwestycyjnego. Inwestorem spółki jest m.in. Fidiasz FIZ, fundusz inwestycyjny Krzysztofa Domareckiego, założyciela Seleny, który jest szefem rady nadzorczej start-upu.