Bank Hiszpanii oczekuje obecnie, że gospodarka rozwijać się będzie w tempie 2,4 proc. w 2019 r. Wcześniejsza projekcja zakładała wzrost PKB o 2,2 proc. To dwukrotnie wyższa wartość niż oczekiwana dla 19-tu państw strefy euro.

Na podwyższenie prognozy wpłynęły dobre wyniki gospodarki osiągnięte w pierwszym kwartale, które znacznie przewyższyły rezultaty eurolandu, które zmusiły Europejski Bank Centralny do zadeklarowania utrzymania stóp procentowych na rekordowo niskim poziomie jeszcze przez dłuższy czas.
Bank centralny Hiszpanii spodziewa się, że w obecnym, drugim kwartale PKB zwiększy się o 0,6 proc. To o 0,1 proc. więcej niż w marcowym oszacowaniu i blisko 0,7 pro. dynamiki w pierwszych trzech miesiącach 2019 r.
Bank Hiszpanii twierdzi, że wydatki konsumpcyjne będą nadal rosły, napędzane częściowo przez płace, które według prognoz mają rosnąć o ponad 2 proc. rocznie do 2021 r. Wzrost zatrudnienia zwolni, choć bank oczekuje, że stopa bezrobocia spadnie do około 12 proc. w 2021 r. z 14,7 proc. obecnie.