Cytowany przez dziennikarzy portalu Jan Nowakowski z Genesis Fresh, polskiej firmy produkującej i dystrybuującej warzywa, spodziewa się 30-40-procentowego wzrostu eksportu w tamtym kierunku.
— Papryka stała się gorącym towarem w tym sezonie (...) normalnie koncentrowaliśmy się na sprzedaży jej głównie na krajowym rynku, ten rok jest dokładnie odwrotny — powiedział Freshplazie Jan Nowakowski.
Większość polskiej papryki trafiało na rynek rosyjski. Po ogłoszeniu embarga sytuacja producentów była więc bardzo trudna. Część z nich musiała zniszczyć plony. Części udało się skompensować sprzedaż większą sprzedażą na rynki unijne.