HAGA (Reuters) - Holenderski wicepremier Eduard Bomhoff podał się w środę do dymisji, co może być wstępem do upadku składającego się z trzech ugrupowań rządu.
Wywodzący się Listy Pima Fortuyna Bomhoff powiedział dziennikarzom, że napisał w środę do królowej Beatrix list z prośbą o zwolnienie go z pełnionych obowiązków z efektem natychmiastowym.
Według źródeł rządowych do dymisji podał się także minister gospodarki, Heinsbroek.
Jednym z głównych punktów spornych pomiędzy koalicyjnymi partnerami jest sprawa rozszerzenia Unii Europejskiej. Chrześcijańscy demokraci popierają stanowisko Komisji Europejskiej, według którego 10 państw, w większości z Europy Środkowej jest gotowych na wejście do Unii Europejskiej w 2004 roku.
Dwaj mniejsi partnerzy koalicyjni - VVD i Lista Pima Fortuyna (LPF) uważa natomiast, że kilka krajów aspirujących do UE - w tym Polska - nie jest gotowych na integrację ze strukturami unijnymi.
Jeszcze w środę ma się odbyć nadzwyczajne posiedzenie rządu, będące ostatnią szansą na uratowanie centroprawicowego gabinetu, który istnieje zaledwie od trzech miesięcy.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))