Holendrzy lokują kapitał w Słupskiej SSE

Zbigniew Marecki
opublikowano: 2001-06-21 00:00

Holendrzy lokują kapitał w Słupskiej SSE

Polsko–holenderska spółka Sluzan zainwestowała już w Słupskiej SSE 3,5 mln zł. W ciągu najbliższych pięciu lat chce wydać cztery razy tyle. Firma, której udziałowcem jest koncern De Sluis Groep, sprzedający m.in. artykuły metalowe, myśli o ulokowaniu pod Słupskiem centrum logistycznego na Europę Środkową i Wschodnią.

Dwa lata temu słupska firma Leann, należąca do rodziny Stańczyków (hurtownia stali i wyrobów metalowych) oraz koncern De Sluis Groep, którego udziałowcami są holenderskie gminy i instytucje rządowe, realizujące program pozyskiwania miejsc pracy dla niepełnosprawnych, utworzyły spółkę Sluzan. Wybudowała ona od podstaw halę produkcyjną w Słupskiej SSE, liczącą 1,2 tys. mkw. powierzchni.

To dopiero początek

— Dopiero zaczynamy naszą działalność. Jesteśmy głównie podwykonawcą dla Holendrów. Cała produkcja trafia na Zachód i najczęściej jest sprzedawana pod inną marką. Holendrzy zapewniają nam rynek zbytu. Gama produktów obejmuje głównie wyposażenie dla domu i ogrodu, ale także papierowe zabawki oraz popularne w supermarketach kontenery kwiatowe. Jesteśmy nastawieni na produkcję masową. Plany na najbliższą przyszłość przewidują, że w Słupsku powstanie centrum logistyczne spółki na Europę Wschodnią i Środkową – tłumaczy Ryszard Pilarczyk, dyrektor ds. produkcji firmy Sluzan.

Do tej pory spółka, w której 51 procent udziałów należy do strony polskiej, zainwestowała w słupskiej strefie 3,5 mln zł. Zostały one przeznaczone na zakup 3,6 ha ziemi, wyposażenie jej w media, wybudowanie hali produkcyjnej i zatrudnienie prawie 60 osób, głównie bezrobotnych absolwentów. To jednak tylko 20 procent całej sumy, którą spółka chce ulokować w strefie. Resztę zamierza inwestować w ciągu pięciu lat. Docelowo na gruntach Sluzana ma powstać osiem hal produkcyjnych i centrum magazynowe. Zgodnie z planem, za pięć lat w firmie ma pracować około 400 osób, w tym niepełnosprawni. Zatrudniani będą stopniowo, w miarę budowy kolejnych obiektów. Następna duża hala produkcyjna powstanie już w przyszłym roku.

— Jesteśmy zainteresowani nawiązywaniem kontaktu z dużymi sieciami handlowymi — deklaruje Ryszard Pilarczyk.

W strefie jest miejsce

Słupska SSE została powołana w 1997 r. W październiku następnego roku wydała pierwsze zezwolenie na działalność. Do tej pory przyznano 19 zezwoleń 22 przedsiębiorcom. Działalność rozpoczęło 12 z nich. W sumie zainwestowali w strefie 20 mln zł i kupili 38 ze 100 ha gruntów inwestycyjnych, którymi dysponuje strefa. Razem zatrudniają około 400 osób. Pomorska Agencja Rozwoju Regionalnego, która zarządza strefą, nadal poszukuje inwestora strategicznego.