Hortex kupił dystrybutora mrożonek

Michalina SzczepańskaMichalina Szczepańska
opublikowano: 2015-01-09 00:00

Do portfela spółki — legendy polskiej gospodarki — trafiły aktywa grupy Ren.

O biznesowych losach Horteksu, czołowego producenta mrożonek i soków, co jakiś czas robi się głośno, choć firma zwykle nie chce o nich opowiadać. Wczoraj zakomunikowała jednak zakup Renu, rodzinnej firmy dystrybuującej mrożonki, i wejście w nowy segment działalności.

Marek Wiśniewski

Wsparcie dla sprzedającego

Hortex zawarł przedwstępną umowę kupna udziałów w Renie i powiązanej z nim spółce Marywilska, a także odkupienia udziałów Renu w Iglomenie, Chłodniach Europejskich i Allfood (wszystkie zajmują się dystrybucją mrożonek). Na rynkuod dłuższego czasu mówiło się o problemach finansowych dystrybutora. To też wydaje się sugerować informacja prasowa Horteksu. „Porozumienie umożliwi Ren istotną poprawę płynności, spłatę zaległości płatniczych i aktywny rozwój na rynku dystrybucji żywności mrożonej” — mówi cytowany w niej Tomasz Kurpisz, prezes Horteksu. Widoczne ostatnie dane finansowe Renu (spółka z o.o.) nie pokazują jednak, że spółka jest w złej sytuacji, choć widać malejącą rentowność netto biznesu. W 2013 r. przy obrotach na poziomie ponad 223 mln zł zanotowała 2,6 mln zł zysku netto — wynika z danych wywiadowni gospodarczej Bisnode D&B Polska. W 2011 r. było to ponad 4,8 mln zł wyniku netto przy 203 mln zł przychodów ze sprzedaży.

— Spółka dystrybucyjna ma wygenerować dodatkowe obroty dla Grupy Hortex i jej akcjonariuszy. Jest to nowy obszar biznesu, który nie będzie ograniczony do dystrybucji produktów mrożonych Horteksu — twierdzi Tomasz Kurpisz. Jego zdaniem, firma jest otwarta na współpracę ze wszystkimi czołowymi producentami żywności mrożonej na polskim rynku. To przypomina biznesplan Igloteksu, największego dystrybutora mrożonek w Polsce, który również ma własną produkcję. Co ciekawe, Iglotex zajmował się również dystrybucją Horteksu, którą ten drugi wypowiedział na początku 2013 r. Eksperci podkreślali wówczas, że w takim biznesie pojawia się ryzyko preferowania w dystrybucji produktów własnych nad obcymi.

— W ciągu ostatnich dwóch lat Hortex często zmieniał strategię dystrybucyjną. Wydaje się, że firma jest pod presją i nadal szuka pomysłu, jak odpowiedzieć na potrzeby tradycyjnej sprzedaży detalicznej [małych, niesieciowych sklepów — red.] — komentuje Maciej Włodarczyk, prezes Igloteksu. Jego zdaniem, strategie obu firm się różnią. Grupa Iglotex zdecydowała, że chce być przede wszystkim dystrybutorem.

Zwolnienia w Rykach

Sprzedaż mrożonej żywności to około 2,5 mld zł rocznie, a ich dystrybucja jest bardzo rozdrobniona — działają setki małych, lokalnych firm. Przychody Polskiego Ogrodu, spółki Horteksu, która zajmuje się produkcją i sprzedażą mrożonek oraz koncentratów w Polsce, wynosiłyponad 317 mln zł (w okresie 1 czerwca 2013 r. — 31 maja 2014 r.) — podaje Bisnode D&BPolska.

Wówczas spółka poniosła stratę netto wysokości prawie 5,9 mln zł. Hortex uważa, że jest największym polskim eksporterem mrożonych owoców i warzyw z dużą sprzedażą na rynku rosyjskim, czym zajmuje się Ortika Frozen Foods. W efekcie wprowadzonego w sierpniu zeszłego roku rosyjskiego embarga Hortex ogłosił konieczność przeprowadzenia zwolnień grupowych w mrożonkowym zakładzie w Rykach. Przystopowana sprzedaż do Rosji miała być też, wedle rynkowych spekulacji, przyczyną rezygnacji z debiutu giełdowego (którego spółka oficjalnie nie ogłosiła). Nie ustają też spekulacje dotyczące ostatecznego wyjścia z inwestycji właściciela Horteksu — funduszuArgan Capital. Na początku 2013 r. głośno było o pomyśle połączenia soków Horteksu z innym dużym graczem z tej branży — Agros-Novą. Rynek spekulował, że taką propozycję wysunęły banki kredytujące spółki po tym, jak Hortex z powodu słabszych wyników finansowych złamał zabezpieczenia kredytów bankowych. Do sprzedaży ani połączenia jednak nie doszło, a właściciel Agros-Novy, fundusz zarządzany przez IK Investment Partners, sprzedał niedawno 80 proc. aktywów spółki. Zostały mu jednak trzy marki soków i spekulacje o łączeniu ich z sokową częścią Horteksu znowu wróciły.

— Nie podjęto decyzji dotyczącej terminu i sposobu wyjścia funduszu — zastrzega Tomasz Kurpisz.