Czytasz dzięki

Hotelarze walczą z zarazą

opublikowano: 15-06-2020, 22:00

Lekarstwem, które wzmocni branżę po osłabieniu wywołanym koronawirusem, mogą być restauracje.

Wybuch pandemii COVID-19 drastycznie obniżył popyt na wynajem pokoi hotelowych. Według danych Knight Frank w marcu 2020 r. obłożenie hoteli w Warszawie i Krakowie spadło aż o około 70 proc. Choć w maju obiekty wypoczynkowe ponownie otworzyły się na turystów, hotelarze mogli tylko pomarzyć o popycie sprzed epidemii. Trudna sytuacja zmusiła branżę do opracowania planu „na przetrwanie”. W wielu przypadkach dotyczył on mocnego rozwoju oferty gastronomicznej.

— Hotele mają teraz okazję spróbować przyciągnąć jeszcze więcej gości z zewnątrz do swoich restauracji i barów. Prawdopodobnie po zakończeniu pandemii COVID-19 dodatkowy popyt, który udałoby się teraz stworzyć, pozostałby w hotelach, mając długoterminowy, pozytywny wpływ na ich przepływy pieniężne. Obecna sytuacja może także stanowić okazję dla hotelowych punktów gastronomicznych do odzyskania utraconego — na rzecz niezależnych restauracji — udziału w rynku. Dotyczy to zwłaszcza punktów gastronomicznych w hotelach znanych marek. Obiekty te zapewniają klientom wysokie standardy bezpieczeństwa, co jest obecnie bardzo ważne i może dawać przewagę rynkową — twierdzi Łukasz Bondyra, ekspert Cushman & Wakefield.

Eksperci przewidują, że pandemia może zmieść z rynku 5-15 proc. hoteli, jednak zdaniem Agaty Jandy, dyrektor ds. doradztwa hotelowego w JLL, hotelarze znad Wisły są i tak w lepszej sytuacji niż ich europejscy koledzy. Powód jest prosty — popyt na noclegi nakręcają u nas głównie rodacy.

— Hotele turystyczne będą zdecydowanym wygranym w pierwszej fali wracania do normalności. Jesteśmy spragnieni podróżowania i wolności, rośnie popyt na wyjazdy weekendowe — mówi Agata Janda.

Zwraca jednocześnie uwagę, że 85 proc. międzynarodowych połączeń lotniczych z Polski dotyczy Europy.

— Jesteśmy lepiej przygotowani do odbudowy bazy międzynarodowych gości niż kraje, w których dominują połączenia długodystansowe. Poza tym wakacje zagraniczne w tym roku stoją u nas pod dużym znakiem zapytania. Wielu Polaków już zdecydowało o zmianie planów i spędzi lato w Polsce — dodaje Agata Janda.

O tym, że branża bardzo liczy na rodzimych turystów, mówi także Elżbieta Czerpak, dyrektor działu badań rynku Knight Frank.

— Badania opinii wskazują że niemal 80 proc. Polaków planuje wakacje w Polsce, przy czym prawie 70 proc. z nich chce wybrać się na urlop w okresie od lipca do września. Można więc oczekiwać, że w miesiącach letnich miejscowości wakacyjne odnotują wzrosty obłożenia w ośrodkach wakacyjnych i hotelach. Goście biznesowi zaczną wracać dopiero we wrześniu — przewiduje Elżbieta Czerpak.

65937540-8c2f-11e9-bc42-526af7764f64
Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AGO

Polecane