Czytasz dzięki

House of Glam rozświetla crowdfunding

opublikowano: 21-05-2020, 22:00

Producent świec skorzysta ze zbiórki udziałowej, z której chce pozyskać 1 mln zł

Świece są niemal w każdym domu, ale niewiele osób zastanawia się zapewne nad jakością ich spalania. A to błąd, twierdzi Robert Kościelski, prezes spółki House of Glam, która produkuje świece o kosmetycznej czystości spalania.

Robert Kościelski, prezes House of Glam stawia na dynamiczny wzrost.
Przy zakładanym tempie rozwoju już w 2021 r. inwestorzy mogą oczekiwać
dywidendy. [
Zobacz więcej

SZYBKI ROZWÓJ:

Robert Kościelski, prezes House of Glam stawia na dynamiczny wzrost. Przy zakładanym tempie rozwoju już w 2021 r. inwestorzy mogą oczekiwać dywidendy. [ Fot. Marek Wiśniewski

— Koncepcja rozwoju marki House of Glam oraz plan badawczo-rozwojowy zostały już dwukrotnie pozytywnie zweryfikowane. Potencjał produktów został potwierdzony w sprzedaży zarówno przez dystrybutorów w Polsce i Szwajcarii, jak i klientów korporacyjnych. Dalsze finansowanie ekspansji marki House of Glam poprzez crowdfunding udziałowy zaplanowano już w umowie inwestycyjnej w 2018 r. — mówi Robert Kościelski.

Menedżer wraz z funduszem Spinaker Alfa złożyli projekt badawczy na komitet inwestycyjny NCBiR. Po uzyskaniu finansowania w wysokości 1 mln zł powstała spółka z o.o. House of Glam, w której udziały ma też fundusz. W akcji crowdfundingowej oferowane są natomiast akcje nowo utworzonej spółki akcyjnej. Inwestorzy mogą objąć 13,4 proc. akcji za prawie 1 mln zł, przy wycenie biznesu przekraczającej 7 mln zł.

— Spółka oszacowała możliwość przekształcenia spółki z o.o. w spółkę akcyjną, ale z kalkulacji i harmonogramu wynikało, że jest to proces, który zajmie około pół roku. W związku z tym postanowiliśmy założyć nową spółkę akcyjną, która rozpoczynając teraz emisję, jest w stanie zebrać kapitał przed jesiennym szczytem sprzedaży, co odpowiada planom spółki — dodaje Robert Kościelski.

Na 2021 r. planowane jest połączenie dwóch spółek w jedną.

Paląca sprzedaż

Firma w 2019 r. rozpoczęła pilotażową produkcję świec. Za prawie 40 proc. sprzedaży odpowiada dystrybucja własna. Dzięki rozwiniętemu e-commerce produkty firmy są dostępne też na platformach typu Empik, Smyk czy Horex. Przydatna jest też sieć sprzedaży w kwiaciarniach i sklepach związanych z dekoracją wnętrz. Takich punktów sprzedażowych jest ponad 100.

— Przychody ze sprzedaży pilotażowej produkcji z trzeciego i czwartego kwartału 2019 r. to 162 tys. zł netto. Rynek sprzedaży świec tylko w Europie jest natomiast wart 8,1 mld zł. Głównym celem inwestycyjnym spółki jest wyjście na nowe rynki zagraniczne — mówi Robert Kościelski.

Z pozyskanych pieniędzy 700 tys. pochłonie rozwój sieci sprzedaży.

— Pierwszy cel to rozwinięcie dystrybucji na szwajcarskim rynku poprzez współpracę z lokalnymi dystrybutorami. Po weryfikacji modelu sprzedaży na rynku szwajcarskim zamierzamy przenieść zdobyte doświadczenia na kolejne rynki — czeski i niemiecki — dodaje Robert Kościelski.

Na wzrost sprzedaży wpływ może mieć rozwój dystrybucji przez platformę Amazon, a po przejściu procesu prawno-podatkowego świece pojawią się na rynku niemieckim, skandynawskim i brytyjskim. Kolejne 150 tys. zł zostanie przeznaczone na program PARP. Pozostałe pieniądze — 108 tys. zł — pochłonie marketing.

251dc9e0-90f6-11e9-bc42-526af7764f64
To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

— Część zebranego kapitału przeznaczymy na zabezpieczenie wkładu własnego dla dotacji „Go to brand” z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, w wysokości 1 mln zł. Pozyskana dotacja pozwoli nam przeprowadzić ekspansję na rynkach zagranicznych poprzez udział w targachCosmoproof na przełomie 2021 i 2022 r. — mówi Robert Kościelski.

Plany i dywidenda

Biorąc pod uwagę założenia strategii, rok 2021 będzie dla inwestorów decydujący. Dojdzie wtedy do połączenia spółek, a także pojawi się dywidenda. Jeśli chodzi o wejście na giełdę, to zarząd spółki nie składa żadnych deklaracji. Możliwy jest natomiast wykup udziałów przez inwestora branżowego. Inwestorzy prawdopodobnie będą mogli jeszcze dokupić akcje w kolejnych emisjach.

— Spółka nie wyklucza kolejnych rund finansowania poprzez crowdfunding udziałowy, jednak zależeć to będzie od kwoty zbiórki z trwającej emisji. Uzyskanie 1 mln zł przełoży się na szybką ekspansję — mówi Robert Kościelski.

O tym warto pamiętać:

Jak kupić akcje w zbiórce udziałowej...

Udziały w spółkach można kupić przez platformy polskie i zagraniczne. Trzeba pamiętać, że platformy nie muszą wnikliwie analizować spółek przed dopuszczeniem do sprzedaży akcji. Nie ponoszą odpowiedzialności za jakość oferty — działają zwykle tylko jak słup ogłoszeniowy. Czasami spółki oferują je też na własną rękę.

...a jak je sprzedać?

W grę wchodzi sprzedaż akcji innemu inwestorowi na podstawie umowy cywilnej. W tym wariancie cenę sprzedaży udziałów należy ustalić z kupującym. Inne możliwości to odsprzedaż akcji na giełdzie (o ile spółka zadebiutuje na rynku) i sprzedaż inwestorowi strategicznemu lub finansowemu (jeśli taki się pojawi). Czasem spółki decydują się na wykup akcji własnych.

Jakie jest ryzyko?

Większość oferujących to start-upy, należy więc uzbroić się w cierpliwość — pierwsza okazja do sprzedaży akcji może się pojawić po kilku latach i nie ma gwarancji, że z inwestycji uda się wyjść z zyskiem. Ryzyko jest wysokie — nawet dobry plan może nie wypalić, w najgorszym wypadku prowadząc do utraty całego kapitału. Może się okazać, że biznes, w który zainwestowaliśmy, nigdy nie będzie rentowny — nie wyjdzie z fazy pomysłu, upadnie z powodu dużej konkurencji, braku klientów lub złego zarządzania. Przed inwestycją należy korzystać z każdej informacji, która zwiększa szansę na podjęcie trafnej decyzji. Warto zapoznać się z dokumentami spółki — informacjami o jej działalności i rodzajami ryzyka. Zwykle można zadawać pytania, prosić o dokumenty finansowe i prognozy. Warto też zwrócić uwagę na komunikację z przyszłymi inwestorami i historię dokonań zespołu menedżerów. [MAJ]

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Szymon Maj

Polecane