HSBC podwyższyło rekomendację dla węgierskich spółek z „neutralnie” na „przeważaj” po tym jak przeprowadzone w niedzielę wybory parlamentarne na Węgrzech spowodowały odsunięcie po 16 latach od władzy partii Fidesz.
BUX, główny indeks giełdy w Budapeszcie, rósł w środę o 0,5 proc. Po niedzielnych wyborach, wygranych przez opozycyjną partię Tisza, zwiększył wartość o prawie 5 proc., najmocniej od sześciu lat.
- Oczekujemy, że rynek znacząco uwzględni w cenach niższe premie za ryzyko w wyniku spodziewanej ściślejszej integracji z Unią Europejską – napisał w raporcie Alastair Pinder, strateg HSBC.
Ujawnił, że bank zwiększy zaangażowanie na węgierskim rynku zmniejszając je mocniej na rynkach ASEAN, czyli Azji Południowo-Wschodniej.
Pinder przypomniał, że wygrana Tiszy oznacza dużą szansę odblokowania ok. 20 mld EUR unijnych funduszy dla Węgier. Zwrócił uwagę, że osiągnięcie przez tą partię większości kwalifikowanej ułatwi nowemu rządowi przeprowadzenie reform, złagodzenie presji fiskalnej i pobudzenie wzrostu gospodarczego.
Strateg HSBC szacuje, że węgierskie aktywa były notowane z około 40 proc. dyskontem w stosunku do fundamentów. Pindera zwrócił uwagę, było ono jednym z największych na rynkach wschodzących.
HSBC uważa, że węgierskie banki mogą szczególnie skorzystać na zmianie politycznej w kraju. Zwraca uwagę, że największy, OTP Bank, zapłacił w ubiegłym roku około 259 mld HUF forintów w postaci podatków specjalnych, wprowadzonych przez rząd Viktora Orbana. Akcje OTP Banku drożały na pierwszej sesji po wyborach parlamentarnych o ponad 8 proc. W środę ich kurs rośnie o 0,8 proc.
