HSBC powalczy o rynek detaliczny

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 10-08-2006, 00:00

Nowy szef brytyjskiej instytucji zakasuje rękawy. Ma spore szanse, by coś pokazać, bo dotąd HSBC się nie wykazało w Polsce.

Komisja Nadzoru Bankowego wyraziła zgodę na objęcie przez Janusza Dedę funkcji prezesa HSBC Bank Polska. Menedżer ostatnio zarządzał bankiem Pekao na Ukrainie, a wcześniej był wiceprezesem zarządu spółki matki.

— Do tej pory HSBC zajmowało się w Polsce budową bazy do rozwoju. Teraz pracujemy nad planem działania na rynku bankowości detalicznej — mówi lakonicznie Janusz Dedo.

Prace nad strategią

Najbliższe tygodnie poświęci na konsultacje i opracowywanie strategii z właścicielami — brytyjskim HSBC, trzecim co do wielkości bankiem na świecie. Na razie nie komentuje informacji na temat tego, czy HSBC wystartuje po 200 placówek Banku BPH, które wystawione zostaną na sprzedaż po fuzji z Pekao. Z nieoficjalnych doniesień wynika, że Brytyjczycy są jednym z głównych kandydatów do przejęcia mini-BPH. W opinii analityków z DI BRE Banku, powołanie na szefa HSBC w Polsce Janusza Dedy wzmacnia ten scenariusz. Janusz Dedo nie ujawnia także, czy jego celem będzie wprowadzenie HSBC do czołówki największych banków detalicznych.

Prezes z ambicjami

— Janusz Dedo to bardzo ambitny samodzielny menedżer, który w Pekao Ukraina (jednym z najmniejszych banków na tamtym rynku — przyp. red.) nie miał szansy na wykazanie się umiejętnościami. Sadzę, że jego przejście do HSBC wiąże się z konkretnymi obietnicami działań, które będzie mógł prowadzić w Polsce — ocenia odpowiedzialny za detal członek zarządu jednego z największych banków na krajowym rynku.

Nie obawia się jednak konkurencji, bo do tej pory HSBC jeszcze nic nie pokazało.

— Dla HSBC Polska była dotychczas marginalnym rynkiem, ale niewykluczone, że w końcu bank coś postanowił zrobić nad Wisłą. Niewątpliwie wprowadzenie do zarządu Janusza Dedy może oznaczać, że Brytyjczycy zdecydowali się wykonać jakiś ruch — dodaje Marcin Materna, analityk Millennium DM.

Efektów nie ma

HSBC, które z kredytami detalicznymi (consumer finansce) startowało w Polsce w 2003 r., wiele razy tylko straszyło konkurencję zapowiedziami walki o rynek kredytów ratalnych i gotówkowych oraz kart.

— Tymczasem tego banku nie ma nawet na najłatwiejszym rynku consumer finance — kwituje Marcin Materna.

I choć HSBC twierdzi, że ma umowy z kilkuset partnerami oferującymi sprzęt RTV, AGD, meble i materiały budowlane, to nigdy nie podało do publicznej wiadomości, jakie są rezultaty tych umów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu