Indeks Dolara, wskaźnik odnoszący wartość amerykańskiej waluty do wartości walut partnerów handlowych USA, zyskał od dna z czerwca 2014 r. 26 proc. i już znajduje się blisko 40 proc. powyżej dołka sprzed 4 lat. Tymczasem od zerwania powiązania dolara ze złotem w latach 70. ubiegłego wieku zaledwie dwie fale jego umocnienia były większe niż obecna. Na początku lat 80 Indeks Dolara skoczył o 95 proc., a w drugiej połowie lat 90. wzrósł o 51 proc. Zdaniem HSBC obecnie mamy do czynienia ze „zwykłą” falą umocnienia, a to znaczy, że potencjał zwyżek dolara jest na wyczerpaniu.

„Niektórzy twierdzą, że ta fala zwyżek dolara powinna być większa od przeciętnej, ponieważ ma związek z bezprecedensowymi programami łagodzenia polityki pieniężnej w innych głównych gospodarkach. Nie zgadzamy się z tym” – napisali specjaliści HSBC.
Ruchy notowań euro i jena, spowodowane łagodzeniem polityki monetarnej w strefie euro i Japonii są już większe, niż obserwowano w oczekiwaniu na każdy z trzech programów QE przeprowadzonych za oceanem, uzasadniają specjaliści brytyjskiego banku. Według nich rozbieżności w polityce USA i pozostałych głównych gospodarek (oczekiwaniom na podniesienie stóp procentowych przez Fed towarzyszy dalsze łagodzenie polityki przez inne główne banki centralne) zostały już w pełni uwzględnione w notowaniach na rynkach walutowych.
Tymczasem fundamentalnie dolar jest już przewartościowany, a odporność gospodarki amerykańskiej na siłę waluty ma swoje granice. Obecne nastroje na rynkach wskazują, że inwestorzy są zbyt mocno przekonani o tym, że korzystna dla dolara tendencja będzie kontynuowana. W rezultacie tąpnięcie notowań amerykańskiej waluty wobec euro po środowym komunikacie z posiedzenia amerykańskich władz monetarnych, które było największe od sześciu lat, może wyznaczać punkt zwrotny na rynku.
„Jeżeli rozbieżność w kształcie polityki pieniężnej jest inwestorom tak dobrze znana – i jako taka uwzględniona w cenach – inwestorzy powinni zacząć szukać innych czynników wytyczających kierunek rynkowi” – napisano w raporcie.