HUTA CZĘSTOCHOWA TNIE ZATRUDNIENIE

Maria Trepińska
opublikowano: 2000-06-29 00:00

HUTA CZĘSTOCHOWA TNIE ZATRUDNIENIE

Niewykluczone, że akcje nowej emisji obejmą za długi wierzyciele spółki

EKSPORTOWE NADZIEJE: Stopniowo zwiększamy eksport. Mamy nadzieję, że do końca roku 25 proc. naszej produkcji będzie trafiać do zagranicznych kontrahentów — mówi Lech Skrzypczyk, prezes Huty Częstochowa. fot. Andrzej Wawok

Huta Częstochowa radykalnie zredukuje zatrudnienie i wydzieli kolejne spółki zależne. Od stycznia do końca października w ramach restrukturyzacji zatrudnienia załoga spółki zmniejszy się o 4 tys. osób. Niewykluczone, że zanim dojdzie do emisji akcji, walory spółki obejmą jej wierzyciele.

W Hucie Częstochowa, należącej w 100 proc. do Skarbu Państwa, trwają przygotowania do pozyskania inwestora strategicznego. Zostaną mu zaoferowane akcje nowej emisji serii B wartości od 100 do 400 mln zł. Kapitał akcyjny spółki wynosi obecnie 370 mln zł. Zdaniem Lecha Skrzypczyka, prezesa Huty Częstochowa, wśród zainteresowanych objęciem emisji znajdują się jedna firma krajowa i kilka zagranicznych. Lech Skrzypczyk nie ujawnia, kto mógłby kupić walory Huty Częstochowa.

— Nie wykluczamy także takiej ewentualności, że najpierw nasi wierzyciele obejmą akcje za długi, a później pojawi się inwestor branżowy — mówi szef huty.

Do największych wierzycieli stalowego zakładu należą dostawcy surowców, m.in. Centrala Zaopatrzenia Hutnictwa i Węglozbyt.

Ostre cięcia

Zarząd huty prowadzi negocjacje, dotyczące restrukturyzacji zadłużenia przedsiębiorstwa. Nieoficjalnie wiadomo, że długi zakładu sięgają kilkuset milionów złotych. Aby obniżyć koszty działalności, huta restrukturyzuje zatrudnienie. Pod koniec 1999 roku w hucie pracowało 7,5 tys. osób. Obecnie na etacie znajduje się 5,6 tys. pracowników. Do 30 października odejdzie jeszcze 2,1 tys. osób. Część z nich trafi do spółek wydzielonych ze struktur Huty Częstochowa. Wydzielono już 10 podmiotów zależnych. Ostatnio resort skarbu zgodził się na utworzenie kolejnych spółek, m.in. serwisowej, energetycznej i remontowej.

Koniunktura sprzyja

Zdaniem prezesa Skrzypczyka, w pierwszej połowie 2000 roku zdecydowanie poprawiła się koniunktura w branży hutniczej. Restrukturyzacja zakładu i zwiększony popyt na wyroby stalowe pozytywnie wpłynęły na wyniki finansowe Huty Częstochowa. W maju 1999 r. firma sprzedała wyroby za 60 mln zł, a w analogicznym okresie tego roku — za 96 mln zł. W sumie w ciągu pięciu miesięcy przychody huty wyniosły 431 mln zł.

— Od marca nasza działalność podstawowa przynosi dodatni wynik finansowy. Po pięciu miesiącach tego roku wynosi on ponad 4 mln zł. Nadal dużym obciążeniem dla firmy jest konieczność spłaty zobowiązań — mówi prezes.

W 1999 r. spółka osiągnęła przychody wysokości 848 mln zł i wykazała stratę 182 mln zł.