Huta Szkła Ujście chce pozyskać inwestora

Ryszard Gromadzki
02-03-2001, 00:00

Huta Szkła Ujście chce pozyskać inwestora

W drugiej połowie 2000 roku spółka ponownie zaczęła przynosić zyski

Należąca do do XIV NFI Huta Szkła Ujście poszukuje inwestora strategicznego. Potencjalnych kontrahentów zachęcić ma 5-letnia strategia rozwoju przedsiębiorstwa, zakładająca umocnienie pozycji spółki na krajowym rynku, zwiększenie jej konkurencyjności oraz przywrócenie trwałej zdolności do generowania zysku.

Wiosną 2000 roku doszło do odwołania zarządu w kontrolowanej przez XIV NFI Hucie Szkła Ujście. W ocenie właściciela kierujący firmą nie zdołali doprowadzić do zahamowania spadku sprzedaży i skutecznie przeciwdziałać pogarszającej się sytuacji finansowej przedsiębiorstwa.

Nowa strategia

W końcu 2000 roku nowy zarząd spółki opracował 5-letnią strategię rozwoju przygotowującą hutę do prywatyzacji. Jej realizacja ma ułatwić znalezienie dla przedsiębiorstwa inwestora strategicznego. Zakłada ona obniżenie kosztów działalności podstawowej poprzez wydzielenie ze struktur huty wszystkich działów nie związanych bezpośrednio z produkcją butelek i zlecenie ich zadań wyspecjalizowanym przedsiębiorstwom. Dotychczas firmom zewnętrznym przekazano ochronę zakładu, produkcję i regenerację form, transport i usługi porządkowe.

— W tym roku ze struktury huty chcemy wydzielić służby utrzymania ruchu. Podjęliśmy także rozmowy z władzami Ujścia w sprawie przekazania miastu zakładowych budynków mieszkalnych — mówi Jerzy Kak, prezes zarządu Huty Szkła Ujście

Kuracja wstrząsowa

Zarząd przedsiębiorstwa zaczął również reorganizowanie pionu handlowego firmy.

— Zatrudniliśmy nowych ludzi w dziale sprzedaży. Silny akcent położyliśmy na odnowienie istniejących kontaktów z naszymi dotychczasowymi odbiorcami i pozyskanie nowych klientów. Znaleźliśmy też nowe rynki zbytu na nasze produkty za granicą — mówi Jerzy Kak.

Usprawniono sposób zarządzania spółką, wprowadzono nowe zasady wynagradzania. Huta pozbyła się również ośrodka wypoczynkowego w Drzewoszewie.

— W wyniku podjętych działań udało nam się zahamowć spadek sprzedaży i poprawić wyniki ekonomiczne huty. W drugiej połowie 2000 roku spółka zaczęła notować zyski — twierdzi Jerzy Kak.

Jego zdaniem w tym roku uda się zwiększyć sprzedaż o 20 proc.

Cena zmian

Konsekwencją zmian będzie konieczność poważnego ograniczenia zatrudnienia. Zakłada się, że w 2005 roku w hucie zatrudnionych będzie 300 pracowników. Dziś w przedsiębiorstwie pracuje około 500 osób. Huta jest największym pracodawcą w 12-tys. Ujściu.

— Mamy świadomość tego, że jest to poważny problem społeczny. W Ujściu jesteśmy w zasadzie jedynym poważnym pracodawcą — mówi Jerzy Kak.

Zarząd spółki nie przewiduje jednak zwolnień grupowych. Zatrudnienie ma się zmniejszać stopniowo.

— Część dotychczasowych pracowników przejdzie na emeryturę, inni powinni znaleźć zatrudnienie w firmach świadczących usługi na rzecz huty — podsumowuje Jerzy Kak.

Huta Szkła Ujście jest jedynym w Polsce producentem butelek zielonych. Spółka zamierza umocnić pozycję na rynku jako producent butelek do piwa. Obecnie ma w nim około 30-procentowy udział.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ryszard Gromadzki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Huta Szkła Ujście chce pozyskać inwestora