Hutnicze długi mają wzięcie

Piotr Główka
opublikowano: 2000-01-18 00:00

Hutnicze długi mają wzięcie

Wierzyciele z branży chemicznej obawiają się ryzyka związanego z utratą pieniędzy należnych od zakładów hutniczych, jakie niosą za sobą sądowe postępowania układowe. Złotym środkiem w tym przypadku jest stosowanie ubezpieczenia wierzytelności. Atrakcyjna forma zabezpieczenia wierzytelności jest tania. Za 2 do 5 proc. wartości długu ubezpieczający bierze na siebie ryzyko niewypłacalności dłużnika. Jeśli w ciągu określonego czasu dłużnik nie spłaci lub bezgotówkowo nie rozliczy zobowiązania z wierzycielem, wówczas wierzyciel otrzymuje pieniądze od ubezpieczającego. Zwykle ubezpieczenie obejmuje od 70 do 90 proc. wartości długu. Pozostałej części musi domagać się od dłużnika. Jeśli sprzeda ją na rynku długów choćby za 70 proc. wartości faktur, wówczas efektem finansowym całej operacji jest odzyskanie od 90 do 97 proc. wartości ubezpieczonej wierzytelności. Do tego wierzyciel ma prawo rozporządzać odsetkami ustawowymi naliczonymi za zwłokę w zapłacie ubezpieczeniowej faktury. To sprawia, że ceny tych długów rosły.

JUŻ po raz drugi w tym roku zmienia się wizerunek krajowego przemysłu hutniczego. W pierwszych dniach stycznia wierzyciele zakładów hutniczych nie byli zadowoleni z sytuacji w branży. Tymczasem w obecnej ofercie proponują wysokie ceny zakupu długów hut. Nie zachęca to inwestorów do zakładania nowych lokat. Bez trudu można się bowiem oprzeć ofercie na cenowym poziomie 96 proc. za należności główne, gdy przeterminowanie sięga zaledwie kilkunastu dni.

WIERZYCIELE mimo nieznacznego zainteresowania nabywców nie spuszczają z tonu. Jednak oferowane ceny można średnio uznać za niskie. Za należności fakturowe nabywcy chcą zapłacić do 92 proc. ich wartości nominalnej. Po negocjacjach ceny transakcyjne not odsetkowych wahają się na poziomie 70-75 proc. ich wartości. Gdy nabywca jest windykatorem, nie ma znaczenia, czy kupuje faktury czy noty odsetkowe. Niższa cena oznacza większe profity po windykacji należności od dłużnika.