W liście do producenta popularnych iPhone’ów i iPad’ów napisał, że wycenia wartość pojedynczej akcji Apple na 240 USD, co jest kwotą aż o 86 proc. wyższą niż wynosiła cena na zamknięciu piątkowej sesji na Wall Street. Tym samym, według jego oceny wartość rynkowa koncernu przekracza obecnie 1,4 bln USD.



Inwestor stwierdził, że zapowiedziany przez spółkę wzrost programu zwrotu kapitału dla akcjonariuszy o 70 mld USD nie jest wystarczający.
Przy aktualnym kursie na poziomie około 130 USD i prognozowanej wartości docelowej rzędu 240 USD jest dobry czas na zwiększenie wartości programu wykupu akcji – napisał miliarder w liście otwartym skierowanym do Toma Cooka, dyrektora generalnego spółki z Cupertino.
Ogromne rezerwy gotówki i wysoka cena walorów skłoniły Apple do zwiększenia programu zwrotu kapitału. Na koniec marca technologiczny gigant dysponował środkami pieniężnymi i papierami wartościowymi o wartości 193,5 mld USD, z czego aż 171 mld USD znajduje się poza granicami USA, w celu uniknięcia wysokich podatków.
Tymczasem w okresie od sierpnia 2012 r. do marca 2015 firma zwróciła akcjonariuszom już 112 mld USD.
W kwietniu Luca Maestri, dyrektor finansowy Apple informował analityków, że koncern planuje uaktualnienie i weryfikację swojego programu zwrotu kapitału w okolicach kwietnia 2016 r.
