Idą na wojnę z "Demonem"

DI, PAP
opublikowano: 09-08-2012, 06:30

Grupa internautów wojuje z producentem napoju "Demon". Ich zdaniem kampania reklamowa produktu to "promocja zła, potworności i zguby dusz ludzkich". Do protestu dołączyli księża, prawicowi publicyści i "Gość Niedzielny" – donosi "Dziennik Polski".

Na razie internautom udało się wywalczyć usunięcie z opakowań napoju energetycznego pentagramu. Stonowano też nieco złowrogi wygląd strony www produktu.

źródło: strona internetowa producenta
źródło: strona internetowa producenta
None
None

Jednak ekspert ds. PR Dariusz Tworzydło wskazuje, iż "protestujący nie zdają sobie sprawy, że producenci nadali taką nazwę produktowi i wybrali na jego +twarz+ Nergala celowo, aby wzbudzić kontrowersje". "Efekt bojkotów może być taki, że o +Demonie+ będzie się mówiło głośno i z tego powodu więcej osób go kupi" – podkreśla.

W firmie Agros Nova przyznają, że nie są zaskoczeni zamieszaniem. "Będziemy nadal prowadzić pozytywną komunikację marki. Pokażemy różne oblicza dobrych +Demonów+. Nasz produkt i dotychczasowa komunikacja nie mają nic wspólnego z religią, a tym bardziej satanizmem, złem czy demoralizacją" – mówi Joanna Bancerowska z Agros Nova. Jak dodaje, część środków ze sprzedaży trafi do Fundacji DKMS Polska, prowadzącej bazę dawców szpiku kostnego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane