Idą złote czasy dla windykatorów

Katarzyna Latek
23-03-2011, 06:52

Kruk, największy polski windykator, którym dowodzi Piotr Krupa, spodziewa się kredytowego tsunami. Banki będą w tym roku masowo sprzedawały przeterminowane długi.

Spowolnienie gospodarcze za nami, ale jego efekty jeszcze długo będą wychodziły na światło dzienne. Także w postaci niespłacanego zadłużenia w bankach, przeterminowanych rachunków telefonicznych, zaległego czynszu. Są firmy, które na tym zarabiają — tak jak Kruk.

— Przez najbliższe lata przez rynek przetoczy się fala złych kredytów sprzed 2-3 lat. Wtedy banki masowo ich udzielały, teraz będą chciały je odzyskać. Już ogłosiły kilka przetargów na windykację lub sprzedaż złych długów — mówi Piotr Krupa, prezes i założyciel Kruka.

Piotr Krupa spodziewa się, że rynek złych długów będzie szybko rósł. Według raportu InfoDług, Polacy zalegają z płatnościami już na kwotę 28,21 mld zł i są to wyłącznie długi osób indywidualnych. W ciągu roku wzrost wyniósł aż 68 proc.

Więcej w środowym "Pulsie Biznesu"

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Idą złote czasy dla windykatorów