Idea bliżej chmury

opublikowano: 05-03-2014, 00:00

Bank podgrzewa atmosferę przed premierą nowego systemu transakcyjnego, planowaną na II kwartał. Słowo klucz to zarządzanie płynnością.

Ledwie kilka miesięcy temu mBank pokazał swój supernowoczesny system transakcyjny, który miał ustanowić wzorzec z Sevres bankowania w internecie na najbliższe lata, a już na horyzoncie pojawia się nowe rozwiązane, jeszcze bardziej zaawansowane technologicznie. Idea Bank, który od kilku miesięcy opowiada o cloud computingu, uchylił wczoraj nieco kurtyny, pokazując, na czym będzie polegało bankowanie w chmurze z drobnymi przedsiębiorcami. Od strony graficznej Idea Cloud, bo taką nosi nazwę, prezentuje się lepiej niż nowy mBank i wydaje się, że jest jeszcze bardziej uproszczony i przyjazny dla użytkownika, szczególnie łatwy do nawigowania na urządzeniach wyposażonych w ekrany dotykowe. Uroda Idea Cloud nie polega tylko na wyglądzie, choć ma on zasadnicze znaczenie dla funkcjonalności systemu, który ma być rodzajem kokpitu w centrum dowodzenia firmą — i pomóc w zarządzaniu płynnością. Brzmi pompatycznie, ale szef banku Jarosław Augustyniak wyjaśnia, że na tym właśnie zasadza się idea nowego rozwiązania.

Zobacz więcej

KONKURENCJA W CHMURZE: Jarosław Augustyniak, prezes Idei, mówi, że jego bank, który pod względem informatycznym na starcie odstawał od konkurentów, dokonał „żabiego skoku” i wyprzedził resztę stawki. Spodziewa się jednak, że za kilka miesięcy kolejny bank wprowadzi usługi w chmurze. [FOT. ARC]

— 90 proc. małych firm upada nie dlatego, że mają zły pomysł na biznes, ale ze względu na problemy z płynnością. W dużych przedsiębiorstwach zajmuje się tym sztab ludzi, a banki oferują im gotowe systemy księgowe i do zarządzania płynnością. Małe firmy mogą liczyć na księgową, która zajmuje się głównie rozliczeniami podatkowymi i siebie — mówi Jarosław Augustyniak.

Nowość rozwiązania polega na tym, że integruje księgowość z bankowym serwisem transakcyjnym. System gromadzi wszystkie informacje o wpływach, wypływach, fakturach, należnościach i zobowiązaniach użytkownika, monitoruje poziom salda, terminy płatności od i do kontrahentów, uczy się zachowań użytkownika. Na podstawie tych danych może przewidzieć przyszłe przepływy przedsiębiorcy i obliczyć wysokość nadwyżki lub niedoboru . Jeśli na rachunku pojawi się minus, może też zaproponować rozwiązania: kredyt, faktoring lub — kontakt wideo rozmowę z doradcą banku.

Jedną z ciekawych funkcji osadzonego w komputerowej chmurze systemu jest swoista skrzynka bankowa do gromadzenia wrażliwych danych, dokumentów elektronicznych, receptur, patentów itp. Dane przechowywane w takim „sejfie” chronione są tajemnicą bankową. Rozwiązaniem groźnym z punktu widzenia innych banków jest łatwość otwierania rachunku firmowego w I-cloudzie i przenoszenia wszystkich danych ze starego rachunku. Wystarczy wejść do systemu transakcyjnego Idei i poprzez niego zalogować się do serwisu swojego banku, a robot przeszuka go i skopiuje wszystkie zgromadzone tam dane do chmury. Na razie wszystko to jednak teoria. Na wczorajszej prezentacji systemu bank pokazywał tylko slajdy, nie było nawet jego wersji demo. Na pełną ocenę trzeba zaczekać do uruchomienia Idea Cloud, czyli do II kwartału tego roku. Jarosław Augustyniak uważa, że rozwiązanie przyjmie się wśród klientów i spodziewa się, że w konsekwencji ich liczba podwoi się z obecnych 300 tys. w ciągu tego i przyszłego roku. Partnerem banku w opracowaniu systemu I-coud jest firma Efigence.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu