Po piątkowej weryfikacji wartości wszystkich aktywów i zobowiązań wycena funduszu spadła o 14,2 proc. Piotr Kukowski, prezes Idea TFI, twierdzi, że klienci nie wpadli w panikę.
— Na razie jest spokojnie. Jeżeli tak dalej pójdzie, nie będziemy musieli sprzedawać obligacji poniżej ich faktycznej wartości i jest szansa, że odrobimy część strat — mówi Piotr Kukowski.
W portfelu Premium znajduje się około 120-130 mln zł gotówki, a do marca zapadają papiery dłużne o wartości nominalnej 160 mln zł. Jeżeli w ciągu najbliższych sześciu miesięcy sytuacja kredytowa emitentów nie pogorszy się i wszystkie papiery zostaną wykupione, klienci odrobią część strat. Warto więc utrzymać nerwy na wodzy i poczekać — radzą w Idei.
Wypłaty będą realizowane w ratach — 80 proc. jednostek uczestnictwa przedstawionych do umorzenia fundusz odkupi dopiero za pół roku.
14,2 proc. O tyle w piątek spadła wycena jednostki Idea Premium.