IDM KB: W poszukiwaniu czarnych koni na następne sesje

opublikowano: 2003-08-06 16:10

Kolejna już sesja, w czasie której giełdowy monitor upodobał sobie kolor czerwony. Tak jak pisałem w poniedziałek byk najwyraźniej przebywa na wakacjach zaniedbując ostatnio warszawski parkiet. Z drugiej zaś strony nie jest aż tak źle – niedźwiedź nie ma wystarczająco siły, aby spowodować głębsze spadki. Stąd też taki wakacyjny pat – indeks Wig20 oscyluje góra - dół pozostając w trendzie bocznym tuż pod ważnym poziomem oporu. Średnioterminowo nadal jesteśmy w trendzie wzrostowym, chociaż na wykresach analizy technicznej liczba niepokojących sygnałów odnośnie jego kontynuacji gwałtownie wzrosła w ostatnim czasie, ale jeszcze nie ma niepokojów do obaw. Przypomnijmy, że pomimo dzisiejszej deprecjacji warszawski rynek w porównaniu do innych giełd zagranicznych był wyjątkowo silny.

Wolumen obrotu leniwie sączył się w trakcie tej letniej sesji –największy był już klasycznie w przypadku TP S.A., PKN Orlen i Pekao. Przygasł nieco złoty blask miedzi (KGHM) i spółek technologicznych (Prokom, Softbank i Computerland). Szaleją tymczasem firmy o małej i średniej kapitalizacji głównie z sektora budowlanego i spożywczego.

Analiza techniczna indeksów Wig20, Midwig i WIRR wyraźnie sugeruje największą siłę relatywną tego ostatniego. I właśnie wśród spółek o małej i średniej kapitalizacji (ze wskazaniem jednak na małą) poszukiwałbym liderów najbliższych sesji. Niestety dynamiczne wahania cen, jakim podlegają kursy spółek o małej kapitalizacji niestety nie pozwala na stosowanie prostej techniki „kup i trzymaj”, lecz wymagają od inwestorów aktywnego dealowania. Osiągana w ciągu jednego dnia lub też na przestrzeniu kilku sesji, stopa zwrotu z takiej inwestycji jest rzeczywiście imponująca i pozostawia daleko w tyle proponowane przez instytucje finansowe stopy zwrotu z lokat bankowych. Niestety ceną, jaką należy zapłacić w tym przypadku to silna dawka adrenaliny - dlatego też tego typu inwestycje wskazane są wyłączenie dla lubiących wyzwania osób o mocnych nerwach.

Koło giełdowej ruletki znów pójdzie w ruch o godzinie dziesiątej, natomiast o godz. 16.10 poznamy kolejnych zwycięzców i przegranych tej sesji. Aby znaleźć się jednak w tej pierwszej grupie sugeruję poświęcenie odrobiny czasu i przeanalizowanie wykresów poszczególnych spółek o mniejszej kapitalizacji. Wśród nich z pewnością znajdą Państwo wiele atrakcyjnych firm.

Krzysztof Borowski

IDM Kredyt Bank