IDMSA.PL: polskie kontrakty spadły śladem Zachodu

opublikowano: 2002-09-24 17:08

W reakcji na spadki na zachodnich giełdach, które w większości osiągały poziom 5%, również i na GPW przetoczyła się silna wyprzedaż akcji połączona ze znaczną przeceną większości walorów. Sam tylko indeks WIG20 zanotował kurs o 3% niższy, nie mówiąc już o indeksie spółek technologicznych – TECHWIG – 4,5%. Jeszcze na wczorajszej sesji zarysowywało się drobne wsparcie w okolicach 1060 pkt na kontraktach. Dziś ten poziom był marzeniem do otwarcia krótkich pozycji. W zasadzie po za pierwszą godziną sesji, kiedy to jeszcze indeks XETRA DAX był 1,5 % do góry, kontraktów na nasz główny indeks w cenie 1060 pkt zobaczyć nie było można. O godz. 15.00 rynek już tracił 30 pkt do zamknięcia. Jedynie sam fixing na zamknięcie osłodził nieco gorycz porażki dzisiejszym bykom.

Otwarcie nie wyglądało w sumie najgorzej. Kontrakty notowane były zaledwie pięć punktów niżej, a w ciągu paru pierwszych minut nawet o dwa punkty powyżej wczorajszego zamknięcia. Wszystko wskazywało na to, że rynek nie przestraszył się spadkami w Stanach Zjednoczonych. Sytuacja diametralnie zmieniła się, kiedy indeks giełdy frankfurckiej zaczął przekręcać się na minus. Wtedy to polskie kontrakty „posypały się” w ekspresowym tempie. Setki kontraktów na popycie, jakie leżały niemalże na każdym poziomie, nie zatrzymały rozpędzonego pociągu – pociągu do przysłowiowego 1000. Dziś jednak, dla niektórych szczęśliwie, dla niektórych nie, ten poziom nie został osiągnięty. Niestety, jest już jednak tak blisko, że na którejś z najbliższych sesji ten poziom może być testowany. W końcu Niemcy ostatnimi czasy stracili blisko 20 %, a my „bujamy się” z pięcioma. W końcówce sesji nastąpiła delikatna poprawa nastrojów i rynek terminowy zamknął się po 1047 pkt.

Kiedyś musi nastąpić odbicie. Być może będzie to na jutrzejszej sesji. Wielkość takiego ruchu korekcyjnego, w mojej opinii, będzie jednak nieznaczna. Należy pamiętać, że na każdym możliwie „akceptowalnym” poziomie będą teraz z kolei leżały stukontraktowe zlecenia podaży. Ale poczekajmy, może „Rada” pomoże...

Paweł Gołębowski

Makler Papierów Wartościowych IDM S.A.