Rynkowi Pomagały także spekulacje na temat obniżki stóp procentowych (raport
Goldman Sachs). Choć nie na długo bo końcówka notowań przyniosła mocniejsze
spadki w reakcji na zachowanie rynku w USA.
Kurs EURUSD próbował przed
południem zmierzyć się z poziomem 1,54, ale próba ta zakończyła się fiaskiem. Na
to zachowanie nałożyła się wypowiedź Jean-Claude Trichet, który w końcu
przyznał, że jest zaniepokojony „nadmiernymi ruchami kursów, które nieostatnio
obserwuje” oraz zatrzymanie kursu USDJPY na poziomie 101,50. Na rynek
walutowy większego wpływu nie miały amerykańskie dane o zapasach w
hurtowniach (wzrost o 0,8 proc.).
Kwestia raportu Goldmana była czynnikiem
korzystnym dla dolara. W raporcie ty można przeczytać, że Rezerwa Federalna może
dokonać obniżki stóp już w najbliższy poniedziałek w reakcji na słabsze dane z
rynku pracy. Jednak wypowiedź szefa ECB była niejako przeciwwagą dla raportu i
notowanie EURUSD pozostały stabilne.
Nerwowo było na rynku akcji oraz
surowców. Spadała cena miedzi, rosła cena ropy naftowej. Amerykańskie indeksy
spadały, a S&P500 testował swoje minima ze stycznia. Dziś rano jednak
kontrakty na amerykańskie indeksy rosły, w oczekiwaniu na odbicie. Sesje w Azji
zakończyły się bądź to małymi spadkami lub lekkimi wzrostami.
Z danych makro
dziś ujrzymy publikację niemieckiego instytutu ZEW (koniunktura) oraz bilans
handlu zagranicznego. Nie są to dane które mogą w dużym stopniu wpłynąć na
rynek.
EURPLN
W
dniu wczorajszym notowania EURPLN pozostawały na względnie stabilnym poziomie.
Notowania oscylowały o okolicach 3,56-3,57 nie reagując nawet na bardzo dobre
zachowanie się Warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych, gdzie wczoraj dość
niespodziewanie dominowały byki. Najbliższe wsparcie to okolice poziomu 3,55,
oporem zaś jest pułap 3,5877 - piątkowy szczyt. Notowania złotego w dalszym
ciągu będą podlegały dużemu wpływowi sytuacji na rynku walutowym. W centrum
uwagi są w tym tygodni dane o inflacji w USA oraz głosy o wcześniejszej obniżce
stóp przez FED.
EURUSD
Wczorajsze notowania EURUSD oprócz porannej próby wyjścia ponad
poziom 1,54 przebiegały w dosyć spokojnej atmosferze. Cofnięciu sprzyjała
wypowiedź szefa Europejskiego Banku Centralnego który zwrócił wczoraj uwagę na
drogie euro, mogące mieć niekorzystny wpływ na gospodarkę. Takie przesłanie
mogło wywołać obawę posiadających długie pozycje o np. interwencję walutową,
stąd mogła wyniknąć realizacja zysków. Najbliższe wsparcie to obszar
1,5326-1,5333. Przełamanie tych poziomów mogłoby doprowadzić do mocniejszej
przeceny. Opór to poziom 1,54 - piątkowe maksimum. Jego pokonanie mogłoby
zakończyć trwającą korektę.
GBPUSD
Wczoraj kurs GBPUSD miał wyraźne problemy z pokonaniem poziomu
2,02. Utrzymująca się w sumie już drugi dzień taka sytuacja przerodziła się w
korektę notowań. Popołudniu kurs znalazł się w okolicach 2,00 za dolara, by
nieznacznie odbić. Najbliższe wsparcie to poziom 1,9950, przełamanie go
mogłoby wywołać głębszą korektę. Póki co, sytuacja na tej parze nie zmieniła się
na tyle, aby negować dalszy wzrost, ale do tego kurs musi sobie poradzić z
barierą na poziomie 2,02.
USDJPY
Kurs USDJPY nieodmiennie związany jest z sytuacją na giełdach
akcji. Wczoraj do godz. 14:00 kurs rósł wraz z odreagowującymi spadki
europejskimi giełdami akcji, by następnie zanotować dość mocny zjazd notowań do
okolic piątkowego minimum - 101,41. Dziś rano notowania USDJPY rosły w reakcji
na jednoprocentowy wzrost indeksu Nikkei oraz rosnące kontrakty na amerykańskie
indeksy. Najbliższy opór to górne ograniczenie kanału trendu spadkowego - poziom
102,27. Najbliższe wsparcie stanowi poziom piątkowego minimum.