IDMSA: środa może być początkiem większego osłabienia USD

Internetowy Dom Maklerski SA
opublikowano: 23-11-2006, 11:59

Przyczyną silnego spadku dolar wczoraj jest w dużej mierze gwałtowne zamykanie krótkich pozycji w nisko oprocentowanych walutach (JPY i CHF) i sprzedaż wyżej oprocentowanych - głównie USD, jednak relatywnie słabo zachowywał się także np. NZD i podobne waluty z rynków wschodzących.

Przyczyną silnego spadku dolar wczoraj jest w dużej mierze gwałtowne zamykanie krótkich pozycji w nisko oprocentowanych walutach (JPY i CHF) i sprzedaż wyżej oprocentowanych - głównie USD, jednak relatywnie słabo zachowywał się także np. NZD i podobne waluty z rynków wschodzących. Kupowanie JPY miało dość dynamiczny przebieg, mimo publikacji miesięcznego raportu japońskiego MF, w którym przewiduje się pogorszenie koniunktury. Wielu inwestorów zaskoczyło zamykanie carry-trade w takim momencie co przy spadającej płynności rynku przed Świętem Dziękczynienia w USA spowodowało bardzo silny ruch. Gdyby nie fakt małej płynności rynku uznalibyśmy wczorajsze wydarzenia za definitywny początek silniejszego osłabienia dolara. Obecna sytuacja jest pod wieloma względami podobna do grudnia 2002, przełamania 1.0 i trzymiesięcznego wzrostu EURUSD. Sądzimy, że dolara może osłabić teraz czysta psychologia i zakupy EUR przez fundusze hedgingowe by kurs EURUSD zamknął się w tym roku wysoko. Po powrocie inwestorów amerykańskich na rynek w przyszłym tygodniu będzie można lepiej ocenić czy wybicie powyżej 1.2940 stanowi sygnał do rozpoczęcia ruchu powyżej 1.30 czy jest wynikiem splotu niekorzystnych okoliczności i na poziomach 1.2980 pojawią się kupujący USD.

USD/PLN

Słabsze nastroje w regionie połączone z silnym spadkiem wartości dolara przyczyniły się do relatywnie stabilnego przebiegu notowań USD, choć kurs znalazł się poniżej 2.95 blisko naszego celu przy 2.94. Aktywność inwestorów będzie dzisiaj zdecydowanie mniejsza niż wczoraj, jednak w związku z mniejszą płynnością ruchy kursu mogą być równie duże jak wczoraj. Dla złotego najważniejsze dziś są dane na temat inflacji bazowej za październik, jednak wpływ (poprzez EURUSD) może mieć także publikacja indeksu IFO z Niemiec. Dolarowi zaszkodził wczoraj (oprócz dostosowywania pozycji) także nienajlepszy wynik indeksu sentymentów konsumentów University of Michigan. Inwestorzy na nowo boją się o pogorszenie się koniunktury w USA i możliwość obniżek stóp. W Europie natomiast dane makro wychodzą zgodne z prognozami co utrzymuje status quo odnośnie dalszych podwyżek stóp i przyczynia się do relatywnie silnego kursu EUR. Tendencja z ostatnich dni, czyli osłabianie się USD powinna być kontynuowana, wczorajsze silne wzrosty EURUSD z pewnością zraziły wielu zwolenników dolara do agresywnych zakupów USD, gdyż przełamane zostały istotne poziomy wyznaczające wielomiesięczną konsolidację. Sądzimy zatem, że USDPLN powinien być sprzedawany na wzrostach w okolice 2.96 i kupowany poniżej 2.94.

EUR/PLN

Wczoraj mniej więcej od południa złoty znalazł się pod presją. Inne waluty w naszym regionie także były wczoraj sprzedawane w związku pogorszeniem sentymentu. Powodem gorszych nastrojów jest sytuacja na głównych rynkach, a mianowicie dość dynamiczne osłabienie dolara, likwidacja pozycji w walutach wysokooprocentowanych, wyhamowanie, lub w niektórych przypadkach spadki na giełdach. Te wydarzenia przyczyniły się do wzrostu awersji do ryzyka i realizację zysków na rynkach, które ostatnio najbardziej rosły. Najsłabiej zachowywały się wczoraj waluty wysokooprocentowane, znacznie lepiej miał się jen i frank szwajcarski (typowe waluty finansujące), które w ostatnich miesiącach znajdowały się pod presją związaną z carry-tradem. Złoty osłabił się także przez spadki cen na naszym rynku obligacji i osłabienie forinta i liry tureckiej. Dzisiaj inwestorzy z USA będą nieobecni z powodu Święta Dziękczynienia, co powinno uniemożliwić aprecjację złotego. Sądzimy, że dzisiejszy dzień nie koniecznie będzie spokojny ponieważ publikowany jest indeksu IFO oraz inflacja bazowa w Polsce. Głównej reakcji oczekujemy na rynku obligacji, jeżeli jednak wskazanie inflacji zmniejszy oczekiwania odnośnie podwyżek stóp procentowych to złoty może zareagować umocnieniem. Wczorajszy zakres się nieco rozszerzył i dzisiaj widzimy większą szansę na wzrost EURPLN. Preferujemy kupno poniżej 3.81 z celem na 3.8220 (w ciągu dnia) i 3.848 później.

EUR/USD

Wczorajsza sesja przyniosła oczekiwaną przez nas znaczną deprecjacje dolara, który z łatwością przebił psychologiczny opór na poziomie 1,29 za euro. Główna przyczyną odwrotu od amerykańskiej waluty jest obniżenie prognoz wzrostu gospodarczego w USA przez Biały Dom.  Dodatkowo dane o sentymencie konsumentów publikowane przeze Uniwersytet Michigan były gorsze od konsensus analityków (92,1 pkt. wobec prognozowanego 93,3 pkt.), liczba nowozarejestrowanych bezrobotnych nieoczekiwanie wzrosła do 321 tyś. z 309 tyś. tydzień wcześniej. Widoczne pogorszenie koniunktury (prawdopodobnie chwilowe) przełożyło się na spadek rentowności obligacji amerykańskich i przebicie przez notowania eurodolara oporu na poziomie 1,2930. Deprecjacja dolara jest także efektem dynamicznego wzrostu notowań ropy naftowej (Brent), która w dostawie na styczeń wzrastała w ciągu ostatnich 48 godzin o ponad 4 proc., jednak potężny wzrost zapasów ropy w USA o 5,2 mln. baryłek (prognoza: 0,7 mln. baryłek) nie pozwolił na przebicie przez ceny ropy kluczowego oporu na 61,10. Całkowity brak publikacji makroekonomicznych zza oceanu w dniu dzisiejszym i nieobecność wielu inwestorów spowodowana Świętem Dziękczynienia w USA powinny ograniczyć zmienność notowań eurodolara, a słabszy odczyt indeksu klimatu gospodarczego IFO spowodowany dyskontowaniem podwyżki podatku VAT w Niemczech może przełożyć się na ograniczoną korektę wczorajszych wzrostów, którą sugerujemy wykorzystać do zakupu wspólnej waluty. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Internetowy Dom Maklerski SA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane