Taniały akcje spółek paliwowych w obawie o możliwą zniżkę cen na rynku ropy, relatywnie dobrze zachowywały się akcje z sektora finansowego. Można uznać, że za taką właśnie postawą spółek stała wypowiedź szefa FED sugerującego zamianę w polityce prowadzonej przez Rezerwę Federalną, a mianowicie dającą możliwość podwyższania stóp procentowych. Taka retoryka pozytywnie wpłynęła na dolara – negatywnie odbiła się zaś na rynku surowcowym. Wczoraj opublikowano dane dotyczące bilansu handlowego w USA. Wyniósł on w kwietniu 60,9 mld USD, wobec 58,2 mld USD w poprzednim miesiącu. Dynamika eksportu wyniosłą 3,3 proc., a importu 4,5 proc. Publikacja ta nie wzbudziła na rynku większych emocji. Dziś rynek będzie koncentrował się na danych dotyczących tygodniowych zmian zapasów paliw w USA. Większy stan zapasów mógłby odbić się negatywnie na i tak przeceniającej się ostatnio ropie. Poza tym o godz. 20:00 naszego czasu nastąpi publikacja Beżowej Księgi - raporciu o stanie gospodarki USA oraz deficytu budżetowego. Wcześniej przemawiał będzie Donald Kohn –zastępca szefa FED – rynek również będzie z uwagą śledził jego słowa, chociaż raczej nie jest spodziewana gwałtowna zmiana retoryki przedstawiciela FED po serii ostatnich wystąpień.
EURPLN
Wczoraj do południa złoty osłabiał się podlegając ogólnej
presji wzrostu awersji do ryzyka - na skutek negatywnych tendencji panujących na
światowych rynkach akcji. W wyniku tych turbulencji ucierpiała również polska
giełda notując gwałtowne spadki. W dniu dzisiejszym kurs EURPLN powrócił
do środka formacji klina dość znacznie zbliżając się do wsparcia na poziomie
3,3664 - minimum z 4 czerwca. Na razie układ średnich kroczących oraz sytuacja
na oscylatorach premiują dalszy spadek kursu EURPLN, oznak odwrócenia się trendu
nie widać.
EURUSD
Na wykresie EURUSD można zaobserwować odbicie po gwałtownym
spadku jaki miał miejsce po serii wypowiedzi przedstawicieli FED oraz Sekretarza
Skarbu. Obecna retoryka mówiąca o możliwości podwyżek stóp procentowych skłania
do założenia, że rynek będzie się jednak w najbliższym czasie kierował ku
wsparciom, jakie na parze EURUSD stanowią: 1,5447 wczorajszy dołek oraz
psychologiczny poziom 1,54. Niżej znajduje się kolejne wsparcie
poziom 1,5390 i wydaje się, że kurs będzie próbował dotrzeć dziś w ten
rejon. Najbliższy opór to dzisiejszy szczyt -1,5510.
GBPUSD
Podane przed chwilą dane makro z rynku brytyjskiego doprowadziły
kurs GBPUSD do spadku w okolice 1,95. Stopa bezrobocia wyniosła 5,3 proc. wobec
prognoz na poziomie 5,2 proc., zasiłki dla bezrobotnych wyniosły 9 tys wobec
spodziewanych 5 tys., bilans handlowy wyniósł -7,594 mld GBP wobec prognoz na
poziomie 7,3 mld GBP. Dane są generalnie gorsze od prognoz, mogą doprowadzić do
testu poziomu 1,9460.
USDJPY
Kurs dolar jena przebił średnioterminową spadkową linię trendu
dając kursowi możliwość dojścia do rejonu 108,05 najbliższego oporu - szczytu z
25 lutego. Kurs USDJPY od kilku dni utrzymywał się powyżej krótkoterminowej
wzrostowej linii trendu - pomimo niezbyt korzystnej sytuacji na rynkach
akcyjnych. Najbliższe wsparcie to poziomy dołków ze stycznia okolice 106,16
(wykres dzienny). Poniżej istotnym wsparciem będzie rejon 105,26 linia trendu
wzrostowego. Na razie sytuacja sprzyja popytowi kurs oddala się od średnich
premiując kolejne wzrosty na tej parze.