Grudniowe wydanie, które tradycyjnie dystrybuuje sieć, zawiera fragmenty o życiu Clary i Kirsty, które prezentują swoje mieszkanie urządzone meblami IKEA.
— Jesteśmy dwoma mamami wychowującymi synka i mieszkamy w lofcie Clary. Nie jesteśmy przeciętną rodziną w przeciętnym domu, ale jeśli moja babcia mogła wychować dwóch synów w małym karawanie, my możemy tego dokonać w naszym małym lofcie — mówi Kirsty o parze Brytyjek.
Z powodu nowego prawa zakazującego „homoseksualnej propagandy” rosyjscy klienci firmy nie poznają jednak ich historii. IKEA nie po raz pierwszy ocenzurowała swój katalog. W ubiegłym roku katalog przeznaczony na rynek saudyjski został poddany intensywnym zabiegom w Photoshopie — kobiety znajdujące na zdjęciach zostały wymazane.
