Koszty kredytowe
Sama możliwość zaciągnięcia kredytu hipotecznego, to w obecnej sytuacji nie lada szczęście. Jeśli jednak uda nam się przekonać bank, że poradzimy sobie z comiesięcznymi ratami, będziemy musieli przygotować się na inne wydatki.
- Prowizja za udzielenie kredytu – koszt ten ponosimy jeszcze
przed samą wypłatą kredytu. Wysokość prowizji jest różna. Może wynieść nawet 3
proc. Jeśli zdecydujemy się kupić w banku dodatkowy produkt, np. konto bankowe,
czy kartę kredytową, istnieje możliwość obniżenia tego kosztu. Prowizję należy
wpłacić z własnej gotówki.
- Ubezpieczenie niskiego wkładu własnego – banki bronią się przed pożyczaniem
na 100 proc. wartości nieruchomości. Jeśli więc nie wniesiemy wymaganej przez
bank kwoty z własnej kieszeni, a bank zdecyduje się mimo to pożyczyć nam
pieniądze, będziemy musieli zapłacić za ubezpieczenie. Od czego? No właśnie nie
wiadomo. Nie ma przepisu. Który obliguje banki do ustanawiania takiego
zabezpieczenia, więc nie wiadomo po co ten koszt. Ale skoro płacić trzeba, to
trzeba. Absolutny brak możliwości negocjacji na tej płaszczyźnie.
-
Ubezpieczenie nieruchomości – oczywiście ważne będzie dostarczenie do banku
polisy potwierdzającej ubezpieczenie nieruchomości. Często banki oferują
specjalne ubezpieczenia grupowe w pakiecie z kredytem i zaprzyjaźnionym
towarzystwem ubezpieczeniowym. Oferty te warto porównać ze stawkami panującymi
na rynku, ale ubezpieczenie grupowe zwykle jest najtańszą opcją dostępną na
rynku.
- Koszty ustanowienia hipoteki – hipoteka to podstawowe zabezpieczenie kredytu i musi być wpisana do księgi wieczystej. W tym przypadku również nie ma możliwości negocjacji.
Koszty transakcji
Choć narzekamy na agencje nieruchomości, to i tak znaczna
większość klientów korzysta z ich usług kupując mieszkanie lub dom.
- Prowizja dla agencji nieruchomości - standardowo prowizja agencji wynosi
2,5 proc. plus VAT. Możliwe jest wynegocjowanie niższej prowizji.
- Podatek
od czynności cywilno-prawnych (PCC) – stawka tego podatku wynosi 2 proc.
wartości z aktu notarialnego i jest nienegocjowalna. Pobiera ją od razu
notariusz, który później przekazuje ją do urzędu skarbowego.
- Taksa
notarialna – wynagrodzenie notariusza za sporządzenie umowy kupna - sprzedaży
nieruchomości. Maksymalne stawki notarialne określa rozporządzenie Ministerstwa
Sprawiedliwości. Oczywiście kancelarie notarialne w pierwszej kolejności podają
te górne stawki, ale nie bój się ich negocjować. Notariusze również konkurują ze
sobą, więc upusty rzędu 20 – 30 proc. są możliwe do uzyskania.
- Odpisy aktu notarialnego – bardzo często pomijany koszt, a może być bardzo znaczący - nawet do kilkuset złotych w przypadku kilku odpisów. Z reguły potrzebny jest nam 1 lub 2 odpisy (do własnego użytku oraz do banku lub sądu). Kupujący nie jest zobowiązany płacić za odpis, którego potrzebuje sprzedający.
- Opłata za założenie księgi wieczystej – opłata w sądzie wieczysto-księgowym, którą musimy ponieść, jeśli nieruchomość, którą kupujemy nie posiada księgi wieczystej (np. dla nieruchomości kupowanej od dewelopera). Bądź opłata za wpis właściciela do księgi wieczystej – niezależnie od tego, czy księga dla danej nieruchomości istnieje czy nie, to wpis właściciela do II działu księgi wieczystej jest dla nas dodatkowym kosztem.
