Ilość nie zawsze utrzymuje jakość

Jacek ZalewskiJacek Zalewski
opublikowano: 2022-09-11 20:00

W poniedziałkowym „PB” wracamy jeszcze do ubiegłotygodniowego XXXI Forum Ekonomicznego (FE) w Karpaczu, które do 2019 r. odbywało się w Krynicy-Zdroju.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Na stronach 10-13 wydania papierowego znajdują się relacje z kilku paneli, na stronie 2 wypowiedź również jednego z forumowiczów, a poza tym na naszym portalu znajduje się specjalna sekcja z wieloma ciekawymi rozmowami. Przypomnę, że w tym roku liczba oficjalnie zarejestrowanych stacjonarnych uczestników eventu pod Śnieżką sięgnęła aż… 5,5 tys., nie licząc mediów.

Na początku XXI wieku na krynickim deptaku stawiało się mniej więcej tysiąc osób. W kolejnych latach liczba zaczęła stopniowo rosnąć, do obecnych imponujących rozmiarów. Otwarte i zasadne jest jednak pytanie, czy rozrost ilościowy podnosi, albo chociażby podtrzymuje jakość. Obserwując FE od lat zauważam jednak skokowy wręcz rozrost orszaków najróżniejszych osób towarzyszących realnym decydentom, i to zarówno z sektora komercyjnego, jak też politycznego. Długość korowodów rozmaitych zauszników, pomocników, rzeczników etc. charakterystyczna jest zwłaszcza dla klasy rządzącej – wiadomo, za wszystko płaci budżet. Trzeba jednak docenić, że akurat FE od początku utrzymuje rządowo-opozycyjny balans. Inne tego typu inicjatywy zorientowane są jednostronnie, na przykład Kongres 590 gromadzi wyłącznie obecnych władców i podległe im spółki skarbu państwa, a z kolei Europejskie Forum Nowych Idei w Sopocie – dokładnie odwrotnie.

Podczas tegorocznego FE uważni obserwatorzy zauważyli pewien dualizm wewnątrz biznesowej reprezentacji władzy. Podczas wspomnianego K590 w Nadarzynie stawiły się absolutnie wszystkie ważne spółki skarbu państwa, nawet słyszałem tam komentarz: zobacz, są i ci od Morawieckiego, i od Sasina, i nawet obsadzeni z ekipy Ziobry… Tymczasem w Karpaczu zauważalna była znamienna selektywność – dominował Orlen oraz naturalnie dolnośląski KGHM, ale inne wielkie firmy, zwłaszcza energetyczne, pokazały się bardzo umiarkowanie.

Wizerunkowe wycofanie się części spółek skarbu państwa nie znaczy, że blok paneli Forum Energetyczne był merytorycznie ubogi – ciekawa była m.in. debata o morskiej energii wiatrowej. Fot. FE