Impas na rynkach akcji przedłuża się

Marek Wierciszewski
opublikowano: 21-07-2010, 00:00

Wtorek na rynkach przyniósł dalszy ciąg huśtawki. Wprawdzie w Azji przeważały wzrosty, jednak Europa szybko zeszła pod kreskę. Mimo że na 37 spółek z SP 500, które do tej pory opublikowały wyniki, 31 pozytywnie zaskoczyło zyskiem netto, to jednak kolejni emitenci zawodzą, jeśli chodzi o wysokość przychodów. Największe zaniepokojenie wywołały niższe od prognoz przychody Goldman Sachs, co sam bank przypłacił blisko 3-procentową przeceną.

Inwestorzy nie byli usatysfakcjonowani także osiągnięciami IBM, Texas Instruments i Tupperware Brands. Dwie pierwsze spółki taniały o blisko 4 proc., a trzecia z nich notowała dwukrotnie większą przecenę. Mieszane były dane z rynku nieruchomości. Choć liczba rozpoczętych budów spadła do najniższego poziomu od ośmiu miesięcy, to więcej mówiąca o przyszłych trendach liczba pozwoleń na budowę niespodziewanie lekko wzrosła.

Na uwagę zasługuje poprawa koniunktury na giełdach z krajów przeżywających kłopoty budżetowe. Siła relatywna parkietów w Atenach i Madrycie względem SP 500 rośnie od miesiąca. To wskazuje, że inwestorzy nieco lepiej oceniają sytuację w krajach, które są przyczyną zamieszania na rynkach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu