- Nie powiedzieliśmy ostatniego słowa w sprawie akwizycji.Zintensyfikowaliśmy rozmowy w aspekcie poczynań firmy Konsalnet. Ale chcemy przejmować w każdym segmencie naszej działalności, zwłaszcza w obsłudze nieruchomości i ochronie.
Kilkadziesiąt milionów złotych to budżet na akwizycje w tym roku. Będziemy je finansować z pieniędzy własnych i długu bankowego - mówi Danuta Czajka, wiceprezes ds. rozwoju. Impela.
Dodaje, że do tej pory spółka koncentrowała się na rynku polskim, a teraz rozszerza spektrum zainteresowania o Europę Środkowo-Wschodnią.
- W Polsce jest sporo firm do przejęcie, ale zachęca nas Ukraina, która rusza i wychodzi z impasu. Otwiera się energetyka i przemysł ciężki - mówi Wojciech Rembikowski.
Impel rozmawia z 10 firmami z rynku polskiego. To średniej wielkości firmy o obrotach 20-30 mln zł rocznie.
- Mam nadzieję, że w tym roku poinformujemy o jakiejś akwizycji. Nie więcej niż 2-3 akwizycje powinniśmy sfinalizować - mówi Danuta Czajka.